John Deere X9 w polu kukurydzy

Damian Pawełkiewicz, an operator at CGFP Wojnowo farm, talks about running a John Deere X9 1100 combine harvester. They cover fuel consumption, attachments, and automation systems while harvesting corn and grain in Poland's Kujawsko-Pomorskie region.
Witam Państwa bardzo serdecznie, nazywam się Paweł Kamiński. Znajdujemy się dzisiaj przy kombajnie X9 model 1100 zagregowanym z przystawką Geringhoff 6-rzędową. Zbieramy kukurydzę na ziarno i tutaj razem ze mną jest operator tego kombajnu. Czy możesz się przedstawić?
Cześć, nazywam się Damian Pawełkiewicz, jestem operatorem w fundacji CGFP Wojnowo. Jesteśmy w województwie kujawsko-pomorskim, obecnie w miejscowości Ślesin. Zbieramy kukurydzę na ziarno tym kombajnem. Ma około 5 tys. hektarów ornej, w tym uprawiamy głównie pszenicę, rzepak, kukurydza i teraz wchodzimy znowu uprawą ze słonecznikiem.
Jest to rozwojowe gospodarstwo i kombajn przy 5 tys. hektarów pewnie ma co robić.
No ma, ma, ma. W zbożu, w rzepaku spisał się bardzo dobrze. Pod każdym względem, względem najważniejszym, bo ropa idzie do góry, no to spalanie ma bardzo dobre. Co już tam było wcześniej mówione, że tam spala około 13 litrów, jak słomę zostawiamy na polu, a jak słomę tniemy, no to wiadomo, sieczkarnia dochodzi, no to spala więcej, tam około 14-7 litra na hektar gdzieś tak.
Czyli bardzo niskie parametry.
Tak, że jesteśmy bardzo zadowoleni. Ten kombajn współpracuje z hederem 13,70 m. że szerokością też nadrabia to, że ma mniejsze spalanie.
A Damian, jeśli mógłbyś powiedzieć, nie wiem, krótką historię gospodarstwa, albo swoją historię w gospodarstwie CGFP wojnowo?
W gospodarstwie idzie mi dziewiąty rok, jak pracuję. Wcześniej pracowałem na samym początku na takich, no wiadomo, starszych maszynach, inne marki. ale w żniwa też pracowałem na kombajnie i tak z roku na rok wsiadam na coraz lepszy sprzęt. Ostatnie cztery lata ja jeździłem na John Deere S790i, co byłem zadowolony, a teraz właśnie w tym roku, od tego roku, od żniw zbożowych dostawałem właśnie X9 1100, co jestem jak na razie zadowolony.
Okej, a czy jakieś inne maszyny oprócz tych dwóch kombajnów, o których wspomniałeś, marki John Deere, posiadacie w gospodarstwie?
Tak, w gospodarstwie posiadamy trzy traktory z serii 7, dwa traktory z serii 6 i jeden traktor z serii M.
Wspomniałeś, że zaczęliście z kombajnem serii X9 od żniw zbożowych. Czy mógłbyś jakoś podsumować ten sezon, powiedzmy, drobnego ziarna, który już mamy za sobą?
X9 w zbożu się spisała bardzo dobrze.
Jakie były prędkości robocze przy zbiorze pszenicy naszego kombajnu z federem o szerokości 13,7 metra?
7-7,5 na godzinę. Trzeba uzyskać tę prędkość.
No to nawet jak sobie wyliczymy gdzieś tam te teoretyczne przepustowości, to jesteśmy w okolicach plus-minus 10 hektarów na godzinę, tak? Bo też nowością w tym roku z tym kombajnem, jak go mieliście na sezon zbążowy, był heder HD45X. Jest to heder przegubowy, który posiada własny układ zawieszenia, czy coś więcej o tym hederze mógłbyś powiedzieć?
No z tego hederu jestem jako ja operator bardzo zadowolony, bo przyjeździ cały sezon i nie wymieńcie ani jednej Stalki do cięcia to normalnie sukces, gdzie wykosiłem 843 hektary i nie wymieniłem ani jednej żyletki czy tam stalki. Heder układa się według terenu i można jechać szybciej, bo on się układa, a na takim zwykłym no to trzeba już wolniej, no bo... Nie współpracuje aż tak do terenu, a wiadomo mamy różne pochyłości z górki pa górki, tak jak tutaj widać obecnie na polu, no i to już spowalnia, a jak jest łamany, czy tam heder się ukształtowuje według terenu, to zwiększa tą wydajność.
Zbieramy dzisiaj kukurydzę. Jeśli chodzi o zbiór kukurydzy w Waszym gospodarstwie, mógłbyś nam powiedzieć, jak kombajn się w tym zadaniu sprawuje?
Kombajn w kukurydzy się spisuje bardzo dobrze. Z przystawką szesnastorzędową bardzo sobie radzi. Co widać po pracy jaką robi. Wydajność ponad 100 ton na godzinę idzie uzyskać spokojnie przy prędkościach różnych. Plony są różne, na każdym polu jest inaczej, bo zależy jak deszcz popadał. Różnice są wydajności i rekordowe mamy pole no to 10 600 z takiego dużego tam pola 111 hektarów uzyskaliśmy, jesteśmy zadowoleni, ale mamy też pola co planuje 8, 6, no nie ma co ukrywać. Takie warunki są pogodowe. Chcielibyśmy, żeby i 12 planowało i więcej i kombajn chętnie to przyjmie przez siebie, przerobi każdą masę.
Damian, co jest Twoim zdaniem największym wyzwaniem przy zbiorze kukurydzy, żeby wykorzystać tak dużą przepustowość kombajnu?
No pierwsze tutaj, co mam na myśli, to musi być przyczepa przeładowcza na polu, przy tym kombajnie, a nawet dwie, no zależy jakie się posiada. My akurat posiadamy cztery sztuki przyczep przeładowczych, że jesteśmy w stanie odebrać od tego kombajnu. No i potem transport do suszarni, bo mamy swoją suszarnię, no to musi być dobra suszarnia, transport i przyczepy przeładowcze, żeby odebrać od takiego kombajnu.
Czyli ta suszarnia umożliwia Wam zbiór kukurydzy o różnej wilgotności, czyli nie limituje tych okien zbioru do ideale?
Nie, bo wiadomo, warunki są różne, pogodowe, raz pada deszcz, raz jest mgła, a raz słońce świeci, że każdy dzień jest inny.
Wspominaliśmy, że jest zagregowany z 16-rzędową przystawką do kukurydzy marki Geringhoff. Możesz coś więcej o tej przystawce powiedzieć?
Przystawka bardzo dobrze współpracuje, jest zagregowana z kombajnem i myślę, że mniejsza nie powinna być przystawka do tego kombajna.
Ok, czyli te 16 rzędów faktycznie dobrze jest spasowane z tą maszyną?
Tak, 16 rzędów jest idealnie spasowane do kombajnu X9 1100, bo no wiadomo, lepiej jechać wolniej, a większą szerokością niż małym, a jeździć szybko. I znowu też nie uzyskamy takiej wydajności, bo właśnie po sezonie żniwnym stwierdzam, że właśnie szerokość też ma znaczenie. Że lepiej jechać ciut wolniej, a szerzej. Mniej przejazdów, ekonomiczniej wychodzi.
Cały sezon już praktycznie za Wami. Możesz powiedzieć w jakich najtrudniejszych warunkach testowaliście tą maszynę?
W żniwach zbożowych to takie nie były mokre. to tam sucho było, to nie było jakichś wrażeń ostrych, ale już w kukurydzy tutaj trochę mamy mokro, mamy różne tereny górzyste, pagórkowate ze schyłkami i właśnie wczoraj miałem możliwość już przetestowania tego kombajnu na schyłkach i jestem bardzo zadowolony jako operator, że nie muszę kombinować do przodu, do tyłu, żeby wykosić tam jakąś kukurydzę, tylko normalnie sobie radzi, spokojnie podjeżdża, zjeżdża i na schyłkach też go jakoś nie znosi.
Czyli stabilnie pracuje nawet na pochyłym terenie, tak? Jeśli chodzi o pracę w mokrych warunkach, też nie miałeś sytuacji, żebyś się zakopał? Czyli te wszystkie elementy, mocniejsza przekładnia ProDrive, tylny napęd, gąsienice powodują, że nawet w trudnych warunkach terenowych pracujesz bez problemu?
Tak. Tak. Jako operator jestem zadowolony, że nie mam problemu, że nie mogę podjechać, czy przyjedź z liną, mnie wyciągnij. Nie ma na razie takich problemów. Radzi sobie bardzo dobrze.
Damian, czy możesz mi powiedzieć, z czego jesteście najbardziej zadowoleni, jeśli chodzi o pracę kombajnu X9110, który stoi za nami?
Z czego jesteśmy zadowoleni? To z tego, że go posiadamy. To jest jedno zadowolenie. Drugie zadowolenie to jest spalanie. To jesteśmy też zadowoleni, co nas zaskoczyło, że tak mało spala ten kombajn. Następna sprawa to jest, nie kruszy ziaren ten kombajn. Co jeszcze mogę powiedzieć? Jesteśmy zadowoleni z wydajności tego kombajnu i z tego, co jest teraz najważniejsze dla nas, z tego, że bardzo krótko i równomiernie po całej szerokości Hederu zbożowego rozrzuca słomę pociętą. Bardzo fajnie jest to regulowane z kabiny operatora, że mogę sobie cięcie i rozrzut słomy ustawić według oka, żeby tam się nie zapychało, bo mam uprawę bezorkową, żeby to ułatwiło pracę. Bardzo ładnie tnie tę słomę.
Co Ci się najbardziej w tej maszynie podoba?
Najbardziej co mi się podoba to wnętrze kabiny, fotel bardzo jest super, ponieważ jest skórzany z podwójną wentylacją, spodgrzewany z podwójnym zakresem masażu, tam radio jest lepsze niż w poprzednim kombajnie. Ogólnie bardzo wygodny jeśli chodzi o wnętrze kombajnu. Druga sprawa to jest, że ma już tą chłodnicę, że się czyści, że łopaty wentylatora w drugą stronę się odwracają i chłodnica się tak nie zabrudza, gdzie w kukurydzy się często zakleja na przykład kosz od wentylatora, od chłodnicy, a tutaj Nie ma tego, bo wentylator w drugą stronę co jakiś czas sobie dmucha przy czujniku, gdzie widzi, że już się przypycha, dmuchnie sobie dwa razy i jestem zadowolony, bo nie muszę wychodzić i tam go czyścić.
A czy w trakcie pracy korzystasz np. z systemów automatyki zbioru takich jak Combine Advisor?
Tak, korzystam na właśnie wzniesieniach, z góry na dół, pod górę, czy tam na zboczach, no to wiadomo, jeśli to się otwiera, wiatr się zwiększa, zmniejsza, że jestem bardzo zadowolony, że nie muszę tam nic rękoma dusić, klikać guzikami, wszystko się ustawia samo.
Czyli ułatwia to zbiór?
Tak, ułatwia zbiór. wykonywanie pracy, no i wiadomo, skupienie jest na tym, żeby ogarnąć całą przystawkę od kukurydzy, bo 16 rządków to nie jest mało. Jest na co patrzeć przy takiej prędkości dużej, że już nie muszę skupienia mieć tam, a czy nie gubię czasem, czy coś, tylko już czujnik daje znać i na przykład fito się otwiera i że to bardzo ułatwia pracę operatorowi.
No co, pozostało mi życzyć wysokich plonów i dużych wydajności. Wszystkiego dobrego.
Dzięki.
More from Francisco

Desh Ke Superhero | Mr. Madhava Rao | Faster Pole Installation with GreenSystem™ Post Hole Digger

En CasaToro John Deere encuentras el respaldo que necesitas para mantener tu maquinaria lista









