This is a YouTube video titled "Z Australii na pola Wielkiej Brytanii: podróż Victorii z kombajnem John Deere S7!" created in May 2025. It features Victoria sharing her personal experience working in agriculture, including her studies, time in Australia, and current work on a farm in the UK. She discusses her impressions and detailed review of the John Deere S7 combine harvester, highlighting its new technologies and improvements over previous models. The content is a monologue or personal narrative focused on agricultural machinery and farming life.
Ukończyłam studia rolnicze w H.P. Adams w 2019 roku i zdecydowałam się zrobić to, co robi większość studentów rolnictwa, polecieć na drugą stronę świata do Australii. Spędziłam tam trzy lata i przepracowałam na kombajnach cztery sezony. W 2022 roku wróciłam do Wielkiej Brytanii tuż przed żniwami. Poznałam Jamesa, a on zaproponował mi pracę w gospodarstwie. Jestem tu już od dwóch i pół roku i to jest mój trzeci spędzony tutaj sezon na kombajnie. Od kilku dni mamy na farmie Combine S7. Dziś miałam okazję nim jeździć. Uwielbiam nowe technologie. Wszystko, co może ułatwić mi życie i uczynić gospodarstwo, a także samą pracę, bardziej wydajnymi. Jestem pod wrażeniem nowego rozwiązania Predictive Ground Speed Automation. To spory skok naprzód w porównaniu z poprzednim systemem Havis Smart i naszym Combinem S790. Zastosowanie kamer w kabinie kombajnu i możliwość zobaczenia tego, co jest przed maszyną, funkcja przewidywania wysokości plonów i współpraca wszystkich elementów robią duże wrażenie. Zauważyłam, że nasz kombajn S790 reagował nieco wolniej, podczas gdy kombajnowi S7 ufałam nawet na gołych obszarach pola. Kombajn wjeżdża w uprawę i może określić wielkość plonu, zanim jeszcze uprawa pojawi się przed nim, co jest imponujące. Podoba mi się również rozwiązanie Harvest Settings Automation. Okazało się znacznie prostsze niż w modelu S790. Wcześniej musieliśmy wskazać kombajnowi, co się dzieje i co chcemy zmienić w ustawieniach. Jeśli chodziło o uszkodzone ziarno lub jego straty, na początek trzeba było wskazać, co było nie tak i wyświetlała się długa lista proponowanych rozwiązań, podczas gdy teraz zawężono ją do trzech opcji. Jest to uszkodzone ziarno, straty ziarna oraz zanieczyszczenia, a skonfigurowanie tego było dla mnie dość łatwe, chociaż wygląd znacząco się zmienił i trzeba się do tego przyzwyczaić. Zamiast wskazywać maszynie, że ma listę dziesięciu rzeczy, a ona zmieni tylko jedno ustawienie, teraz wystarczy zaznaczyć, mam zbyt duże straty ziarna, a ona zmieni wiele ustawień. W przypadku zanieczyszczonej próbki ziarna mówisz o tym maszynie, a ona zmieni nie jedno, a wiele ustawień pracy. Może to być prędkość zbioru, szybkość pracy rotora, wentylatora lub wszystkie te parametry. Wszystko to działa razem, nie wystarczy jedna poprawka. Sama kabina jest wspaniała, a maszynę prowadzi się naprawdę przyjemnie. Piękne skórzane fotele i fotel operatora z funkcją masażu były sporym zaskoczeniem, gdy dziś rano weszłam do kabiny. Klimatyzacja w tak upalny dzień jak dziś jest bardzo mile wydziana. Nowy Apple Car Play wygląda bardzo elegancko. Wyglądem bardzo przypomina X9, choć jest to nieco mniejszy model, ale nadal wygląda dla mnie całkiem efektownie.