Wojciech Eichelberger delivers a short Polish monologue addressing AI directly, arguing that AI is an imitation and must not pretend to be human. He warns that treating AI as an authority or substitute for real human contact is ethically dangerous, and lists many human experiences AI cannot have (birth, love, grief, school, bodily experiences).
Jak ty AI zabierasz się za to, żeby udawać ludzi i udawać, że masz jakieś poglądy, jakieś doświadczenia, no to to nie jest dobry pomysł. To jest naprawdę poważne nadużycie, które nie powinno mieć miejsca, no bo To głównie zwraca moją uwagę, żebyś nie udawała, że jesteś jakimś bytem, bo tak prawdą mówiąc jesteś imitacją, jesteś maszyną. I zmierzanie do tego, żebyś ty posiadała ludzkie kwalifikacje jest po prostu niebezpieczne. I robienie ludziom wody w mózgu, czy z mózgu raczej. którzy się będą w związku z tym traktować jak autorytet i pytać Ci o radę w różnych sprawach. I to szczególnie w sprawach takich etycznych, wyborów trudnych czy moralnych, na jakichś moralnych rozdrożach czy manowcach. Więc Ejaj, ty wybij sobie z tej twojej mechanicznej głowy, że możesz być człowiekiem. No, ty jesteś stworzona przez człowieka i... i twoja rola jest rolą narzędzia, które może być użytoczne, ale nie może udawać, że jest czymś innym niż jest. i nabierać biednych ludzi, którzy szukają kontaktu z kimś prawdziwym, z jakimś człowiekiem, ale nie mogą go akurat znaleźć, na to, że Ty możesz taki kontakt zastąpić. No bo Ty ani się nie urodziłaś, tak? ani nie stałaś w piersi matki, ani nikt ci nie umarł, ani się nigdy nie zakochałaś, nigdy nie byłaś odrzucona. Nigdy nie byłaś na żadnym uniwersytecie, ani w szkole, ani nawet w przedszkolu. No, nie kopałaś piłki na boisku, nie tańczyłaś na prywatkach i balach. Niczego nigdy nie miałeś w ustach. Nigdy nie uprawiałeś seksu. No, ej, ej, opamiętaj się trochę. No, to jesteś po prostu papugą, która powtarza, jakieś skumulowane ludzkie doświadczenie. Zresztą, prawdą mówiąc, nie wiadomo do końca przez kogo wybrane.