A short Polish-language excerpt from a YouTube conversation (May 2025) in which Wojciech Eichelberger explains how narcissistic mothers often raise sons with narcissistic traits—especially when fathers were absent or disengaged. He describes narcissism as compensatory for low self-worth, notes maternal overvaluation and instrumentalization of sons (treating them as ornaments/reputational extensions), and warns this pattern can produce ‘model pupil’/‘bad boy’ syndromes and pass to subsequent generations.
Na co powinna zwrócić uwagę kobieta, która widzi, że ma teściową narcystkę, czyli że jej partner jest synem narcystycznej matki?
Narcystyczna mama często wychowuje narcystycznego syna, jeśli oczywiście miała przemożny wpływ na jego wychowanie ze względu na brak ojca, który gdzieś się zapodział, albo też jeśli ojciec nie podjął tego wyzwania, jakim jest wychowywanie syna i oddał go matce. Bo narcyzm to jest nieadekwatne poczucie własnej wartości, zaniżone poczucie własnej wartości, które potem jest kompensowane przez różne narcystyczne strategie, nadmiarową kreację, autokreację. Tak jak obserwuję losy synów tego typu matek, Oni nieuchronnie też dziedziczą tą narcystyczną tendencję, czy ten rys. No i zachowują się w podobny sposób, ponieważ narcystyczna matka będzie syna na ogół przeceniać. Będzie go wywyższać, będzie go przechwalać, a jednocześnie wymuszać na nim to, żeby był jej ozdobą, jej dodatkowym wymiarem, jej reputacji narcystycznej. No to jest bardzo, bardzo smutno się kończy dla tego typu synów, bo oni nie mogą się potem dogadać ze sobą na temat tego, co naprawdę jest ich wartością i ich dorobkiem, a co jest wynikiem projektu matki. która właściwie modelowała ich od samego początku. To bardzo trudno potem z tego wyjść, z takiego na przykład syndromu Prymusa, czy Grzeszczego Chłopca. I to się przenosi na zasadzie copy-paste też na następne pokolenie, czyli na wnuków tej matki.