A 22-year-old e-commerce seller discusses Gen Z's unrealistic earnings expectations and lack of awareness about real costs and salaries. He argues any hobby can be monetized, insists companies verify influencers actually want their product before partnering, and stresses that free educational resources exist for anyone willing to search and learn independently.
Moje pokolenie nie jest świadome tego, po pierwsze, ile kosztuje życie, ile firmy płacą. Chyba nie zawsze wszyscy do końca robią to, co faktycznie chcą robić, co ich interesuje i nie do końca podążają za tymi swoimi zainteresowaniami. Chyba jest trochę tak, że to pokolenie Gen Z chciałoby dużo zarabiać, a mało robić. Uważam, że każdą zajawkę można zmonetyzować. Działamy z influencerami, tylko jest bardzo ważna zasada, którą stosujemy. Polecam to każdej firmie, która chce zweryfikować influencerów, z którymi współpracuje.
Czyli to, czy influencer faktycznie chce twojego
Jest multum różnych źródeł wiedzy, w których w obecnym momencie można się edukować. Tylko trzeba chcieć. Trzeba wyszukać np. odpowiednie rzeczy, które chcemy osiągnąć. Bezpłatne czy bezpłatne? Bezpłatne.
No właśnie, bezpłatne to skąd? Jesteście w niszy, w takim trochę blue ocean. Tak. Dlatego wam się udaje. Tak. Influencerzy chcą wasze produkty. Dlatego wam się udaje. Macie dobrze dobrany jakby zespół, mikrozespół kompetencji. Dlatego wam się udaje. Jest głód wiedzy, pasja. Co byś jeszcze do tego dodał?