W odcinku Oskar Lipiński rozmawia z gościem o strategii skalowania e‑commerce poprzez przechwytywanie już istniejącego ruchu w sieci. Przywołuje przykład Biketo, którego właściciel Janek skupia się wyłącznie na SEO i maksymalnym wyciąganiu wartości z organicznych wyników Google. Autor proponuje, aby właściciele produktów (np. prażone pistacje) nie polegali jedynie na płatnych kampaniach, lecz aktywnie poszukiwali blogów, kanałów TikTok i YouTube o wysokiej pozycji w wynikach wyszukiwania i wstawiali w ich treści linki afiliacyjne. Dzięki temu można skierować ruch o wysokiej intencji zakupowej bez dodatkowych kosztów reklamowych. Lipiński podkreśla, że analiza fraz kluczowych, identyfikacja twórców z dużym zasięgiem oraz negocjowanie programów afiliacyjnych to praktyczne kroki, które zwiększają sprzedaż i pozwalają „zarabiać na Twoim produkcie”.
No ale zobacz, to jest, no może i nie musi, ale ja bym w ogóle podszedł też do zbierania tego ruchu. Mi się trochę przypomina case, nagrywałem taki podcast z Jankiem z Biketo, nie wiem czy kojarzysz.
Tak.
I pamiętam jak z Jankiem rozmawiałem, gdzieś tu weźmiemy sobie Biketo,
i
gadaliśmy sobie właśnie o polskiwaniu ruchu, o tym jak oni się skalują. I on powiedział mi wprost, że ich strategią było to, żeby zgarnąć jak największą ilość ruchu, który już powstał. Czyli oni skupili się tylko i wyłącznie na SEO i na Google. To bym miał, że meta ci nie działa, ale to jest w ogóle temat na inny odcinek, którego nie proszę, bo jest bardzo głęboki. Przede wszystkim, że nie będę tu wchodził, bo nie widzę w tym aż takiej wartości. Większą wartość widzę w tym, zdecydowanie większą. Ale Bicket to, Janek powiedział mi, że oni po prostu maksymalnie dużo zgarniają z tego ruchu, który jest. Co przez to rozumiem? My wchodząc dzisiaj na prażone pistacje, mamy kampanie płatne, mamy kampanie płatne searchowe, A dlaczego by nie odezwać się z jakiej Ani gotuje, że hej, jesteś wysoko wypozycjonowana, wepnijmy sobie jakiś link afiliacyjny do naszego produktu, bo jestem przekonany, że tutaj jest ogrom ruchu twojego, który ma intencje prażonych pistacji, albo wchodzi przez jej link i w sumie to by kupił tę pistację od razu, więc dlaczego by się tu nie podlinkować i nie wpiąć w afiliację? No to jest coś, co ja zawsze rekomenduję wszystkim, jak macie jakąś frazę swoją kluczową, to zobaczcie sobie... Fajnie, że jesteście w reklamach, fajnie, że jesteście tutaj, ale zobaczcie sobie, czy nie ma jakichś blogów, do których można się odezwać, albo na przykład wejście szczegółem. I ludzie często chcą zobaczyć, jak wyglądają prażone pistacje, więc wchodziły w wideo. przepis na chrupką pistację, bo to są jakieś akurat filmy tiktokowe, ale często też się pojawiają filmy na YouTubie, więc ja bym sobie w ogóle przeanalizował, czy są jakieś tutaj, no na przykład te tiktokowe. Dobra, nie mam tiktoka, ale zobaczymy, czy to się... Ja bym się podzywał tych twórców, którzy są wysokoproporcjonowani, bo wpinał linki afiliacyjne, oni mogą z tego zarabiać, tak? Te filmy już pewnie dawno poszły i nic z nich nie mają, a wy możecie z tego po prostu mieć ruch, który już ma jakąś intencję pistacji.