Jak prowadzić skuteczny i LEGALNY marketing w e-commerce? Zuzanna Witek | Z buta w marketing

W podcaście Oskar Lipiński, współwłaściciel marki DUNK i dyrektor e‑commerce, rozmawia z doktorem nauk prawnych Zuzanną Witek, dyrektorem zarządzającym kancelarii Legitimate, o tym, jak prowadzić skuteczny, a jednocześnie zgodny z prawem marketing w e‑commerce. Rozmowa rozpoczyna się od pytania, czy legalny marketing w ogóle jest możliwy – Zuzanna podkreśla, że tak, ale wymaga świadomości prawnej i unikania „pierwszych wpadek”. Następnie omawiane są najważniejsze regulacje, w tym nowy omnibus od 1 stycznia 2023, który wymusza transparentność i daje przewagę firmom działającym uczciwie. Kolejna część dotyczy sztucznej inteligencji: ryzyka związane z prawami autorskimi, wykorzystaniem wizerunku i głosu, konieczność sprawdzania licencji narzędzi AI oraz praktyczne wskazówki (np. weryfikacja wygenerowanych treści w Google). Poruszony zostaje temat konkursów i akcji promocyjnych – konieczność jasnego regulaminu, odróżnienie konkursu od loterii oraz konsekwencje blokad kont w mediach społecznościowych i interwencji UOKiK oraz urzędu skarbowego. Następnie omawiane są wymogi oznaczania reklam przez influencerów (UOKiK‑owy poradnik), zasada widocznego oznaczenia współpracy oraz różnice między kontami firmowymi a osobistymi. Zuzanna wyjaśnia, dlaczego tzw. User‑Generated Content (UGC) wykorzystywane w kryptoreklamie musi być oznaczane, gdy influencer otrzymał produkt lub wynagrodzenie. Przykład sporu z influencerem Jakubem Biela ilustruje, że nawet przy wygranej w sądzie koszty wizerunkowe mogą przewyższyć korzyści. Na koniec goście podkreślają potrzebę holistycznego podejścia, unikania „cudotwórców” obiecujących szybki wzrost oraz znaczenie transparentności i etyki w marketingu. Podcast kończy się podsumowaniem i zapowiedzią kolejnego odcinka o influencerach.
Chapters
Cześć, tu Oskar Lipiński, jestem współwłaścicielem marki DUNK. Zostałem wybrany dyrektorem e-commerce roku 2024 w kategorii produkcji. Możesz spodziewać się szczerej, brudnej prawdy o marketingu e-commerce. Bez lukrowania rzeczywistości, 100% praktycznej wiedzy i soczyste marketingowe miękko. Napisz do mnie teraz na Instagramie kurs, a podeślę ci darmowy 6-dniowy mini kurs o e-commerce. Drugi odcinek, który nawiązuje do prawa e-commerce, to będzie kolejny odcinek, który będzie trochę krótszy, ale niezwykle merytoryczny. Ostatnio był u mnie Piotr z kancelarii Legitmate, dziś natomiast jest Zuzanna. To, co jest istotne, pamiętajcie, to nie są odcinki sponsorowane, to są odcinki poparte moją praktyką i współpracą z kancelarią, która trwa już bodajże 3 lub 4 lata. Cześć. Powiedz więcej o sobie.
Cześć Oskar, bardzo mi miło. Cześć wszystkim słuchaczom naszego podcastu. Nazywam się Zuzanna Witek, jestem doktorem nauk prawnych. Jestem dyrektorem zarządzającym kancelarii Legitimate, ale przede wszystkim jestem praktykiem. Od 9 lat wspieram e-commerce'y i te, które dopiero gdzieś robią swoje pierwsze kroki w biznesie. Wspieram prawnie rozwijające się brędy, bardzo szeroko, bardzo holistycznie. Przygotowuję je do sprzedaży, do rund inwestycyjnych. Obsługujemy również agencję marketingową i influencerów. Także dzisiejszy odcinek będzie bardzo praktyczny i spojrzymy na te nasze tematy legalnego marketingu bardzo szeroko, bo jak się okazuje, wiele firm inwestuje spore środki w marketing. Nie widzi tego, że to tylko pewien element całej szerokiej strategii, w tym działań prawnych, które gdzieś tam zostają na boku, bo firma się rozwija, mamy coraz więcej na koncie, więc nie do końca zwracamy uwagę na detale.
Duży bagaż doświadczeń, co niezwykle cieszy oraz dużo pewnie sytuacji, w których udało się pomóc przedsiębiorcom. Zasuwa mi się takie pierwsze pytanie na myśl, czy da się w ogóle robić taki skuteczny, legalny marketing?
Trudne się wylosowało na pierwsze, ale tak, da się zrobić skuteczny marketing, który nie będzie łamał przepisów prawa. I drodzy przedsiębiorcy, nie bójcie się tego, to jest absolutnie możliwe. Mam takie doświadczenie, że właśnie wiele firm działa taką na zasadzie kuli śnieżnej do pierwszego fuck upu. Inwestujemy spore środki w marketing, rozdajemy nasze pieniądze na lewo i prawo różnego rodzaju analitykom, strategom, agencjom marketingowym, nie do końca również panując na to, jak z kimś współpracujemy i jak nasze środki będą rozliczane, ale przede wszystkim, nawet jeżeli działamy wewnątrz naszego teamu e-commerce'owego, sami tworzymy posty, sami tworzymy cały content marketing na przykład na social media, nie zawsze twoi pracownicy mają tą świadomość prawną z jakich grafik możesz korzystać, jakie grafiki w ogóle możesz tworzyć, ile możesz konsumentowi powiedzieć, gdzie jest ta cienka linia, że już jesteś tym podmiotem, który narusza ogólne interesy konsumenta. Więc ja mam takie wrażenie, że ta oszczędność na starcie, że po prostu działamy siłą rozpędu do jakiejś tam pierwszej wpadki prawnej, ma bardzo krótkie nogi. ponieważ może zaoszczędzisz trochę pieniędzy, ale potem różnego rodzaju kary i po prostu nieprzyjemności mogą ciebie słoną kosztować. To są nieprzyjemności wizerunkowe, czyli PR-owe, możesz stracić kontrahentów, możesz mieć postępowanie przed ułokikiem i tam jest 10% obrotu z poprzedniego roku kalendarzowego, więc to są bardzo potężne kary. No a przede wszystkim no klienci, prawda? Jeżeli klient przeczyta, że twoja firma stosuje nieuczciwe praktyki rynkowe, no to po prostu ten budżet per saldo będzie się tobie zmniejszał. Także drodzy słuchacze, pamiętajcie o tym, że marketing jest super, z niego trzeba w obecnych czasach korzystać, ale róbmy to wszystko z głową, rozsądnie. I nie tylko konsultujmy ten marketing ze specjalistami od marketingu, ale również ze strategami w firmie, czy właśnie prawnikami, którzy pomogą wam to wszystko ubrać w legalne sposoby.
I to co najważniejsze, tak bym jeszcze dopisał mały plusik, że bądźcie w tym wszystkim transparentni, bo przepisy idą w tym kierunku, z tego co ja się orientuję, wyrozumiać z wami, że te podmioty, które są nietransparentne, czy to mówimy o omnibusie, czy o innych zmianach prawnych, one wycinają te podmioty, które próbują zahmęcić, powiedzieć nie do końca prawdę. Więc to wszystko idzie w duchu tego, że To będzie jeszcze bardziej transparentne, prawda?
Tak, pełna zgoda. Pewnie kojarzysz, że jakiś czas temu wchodził w życie tak zwany omnibus. To była duża rewolucja 1 stycznia 2023. Wielu przedsiębiorców, którzy działają legalnie, transparentnie, bardzo się tego bało. Że nowe regulacje, nowe obowiązki, kurczę, jak my sobie z tym damy radę. A ja właśnie to pokazywałam, że wykorzystajcie to jako waszą przewagę na rynku. Dzięki temu, że są nowe regulacje i są przede wszystkim mechanizmy kontrolne, czyli co możesz sprawdzić u innego przedsiębiorcy, jak możesz zweryfikować swoją konkurencję i za to może ta konkurencja być ukarana, jest bardziej taka gra fair play na całym rynku e-commerce'owym. Czyli to, że ty działałeś legalnie, a twoja konkurencja leciała po prostu po bandzie różnymi skrajnymi działaniami, no teraz już tak nie może. Teraz możesz powiedzieć sprawdzam, weryfikuj. Nawet ty, ale przede wszystkim jakiś urzędnik. Także nie bójcie się tych regulacji. To jest fajne, że je wdrażamy. Taka transparentność zawsze się sprawdza. Przede wszystkim w komunikacji z waszym klientem, ale przede wszystkim jest to też bezpieczeństwo prawne, czyli to bezpieczeństwo finansowe na koniec dnia.
Mieliśmy omnibusa, zaraz mamy. Byłem na kilkunastu eventach w ostatnich sześciu miesiącach i zawsze wybrzmiewa jedna myśl przewodnia AI. To jest wróg czy sojusznik naszych działań w internecie? Jak to jest?
Wiesz co, ja myślę, że równocześnie wróg jak i sojusznik. Żeby to wybrzmiało na samym początku, ja uwielbiam nowe technologie. Wykorzystujemy je również w naszej kancelarii. Wykorzystuje je większość naszych klientów. No ale znowu, zdrowy rozsądek, transparentność, a przede wszystkim wiedza jak z tych narzędzi, które są fajne i wspaniałe, możesz po prostu korzystać w swojej bieżącej działalności. Teraz co należy sprawdzić, czyli takie może praktyczne tipy dla naszych słuchaczy. Korzystacie pewnie z wielu narzędzi, które są oparte o sztuczną inteligencję. Sprawdźcie, jakie macie podpięte pakiety. Czy jesteście w pakiecie podstawowym, czy być może macie subskrypcję już rozszerzoną. Zwykle treści, które wytworzy sztuczna inteligencja, możecie do celów marketingowych wykorzystać tylko w pakietach rozszerzonych, które są już często bardzo słono płatne. Jeżeli np. apka do stworzenia grafik czy obrazów wyprodukuje wam jakieś fajne zdjęcia z dowolonego klienta z waszym produktem, no to nie oznacza, że możesz je ściągnąć i np. wrzucić na Instagram, włączyć kampanię promowaną i tak pozyskiwać... Także sprawdzajcie regulaminy narzędzi opartych o AI, z których korzystacie. I to jest jedna rzecz. Druga rzecz jest taka, że sztuczna inteligencja i większość narzędzi, których my w Polsce korzystamy, wykorzystuje bardzo szerokie zasoby internetu. No i co to oznacza? Jeżeli na przykład czat GPT pisze nam super kopii na stronę, opis naszej firmy, hasła marketingowe, to korzysta z tego wszystkiego, co znalazł właśnie w zasobach internetu. I nie ma wtedy żadnej gwarancji, że jakaś inna firma i być może twoja konkurencja tego hasła, czy tego sloganu już na przykład nie korzysta w swojej działalności bieżącej. Więc masz takie ryzyko, że naruszysz czyjeś autorskie prawa majątkowe. I taki znowu tip bardzo praktyczny. Skopiuj to, co napisał dla ciebie czat GPT, wrzuć to w Google i spróbuj zrobić research. Chociażby na najniższym poziomie. Wiele osób bardzo prosto robi kopiuj-wklej i to jest droga donikąd. I muszę już wam powiedzieć, że jest sporo pozówów w Polsce twórców, w których na przykład fragmenty książek, fragmenty artykułów, czy właśnie hasło reklamowe zostały przez inne firmy wykorzystane. Ci twórcy mówią, no ale to zrobiła sztuczna inteligencja, nie ja, więc ja nie naruszałem. No nie, no guzik prawda, to ty z tego korzystałeś, ty to chciałeś dać jako wartość dodaną w swojej firmie. Także uważajcie. I tak samo z grafikami. Mamy na przykład w Google wyszukiwanie obrazem. Jeżeli aplikacja stworzy dla ciebie jakąś grafikę, jakiś obraz, spróbuj sprawdzić, czy to nie jest na przykład inspiracja jakimś innym dziełem, czyli utworem, który korzysta z autorskich praw majątkowych. Jest to mega ważne i w Polsce, tak jak powiedziałeś, o tej sztucznej inteligencji coraz więcej się mówi. Ja też mam takie wrażenie, że prawnicy odmieniają już tą sztuczną inteligencję przed wszystkie przypadki. Tutaj też prawo trochę nie nadąża jeszcze za tymi wyzywaniami świata nowych technologii, ale bardzo się staramy. Ale na przykład w Stanach Zjednoczonych już te problemy wybrzmiały dużo bardziej. Jakiś czas temu, to taki temat około e-commerce'owy, w Hollywood trwały przez kilka miesięcy protesty aktorów, którzy bardzo Nie lubią tego, że sztuczna inteligencja wykorzystuje ich wizerunek, że w bardzo łatwy sposób na przykład zrobić aktora zombie. Czyli na przykład John Wayne może wskoczyć na konia i reklamować twój produkt. Czyli możesz ożywić nawet zmarłego aktora, czy osoby, która już nie jest aktywna zawodowa. Tutaj na przykład Tom Hanks jest bardzo aktywny w takich działaniach, czy Scarlett Johansson, która obecnie procesuje się z Open AI, o którym sobie mówiliśmy troszeczkę wcześniej. bo tam wykorzystali prawdopodobnie barwę jej głosu, ton jej głosu do tego, żeby narzędzie OpenAI, to nazywa się Sky, właśnie tłumaczyło różne rzeczy i mówiło głosem tej aktorki. Także tutaj też jest bardzo ciekawa sprawa. Mamy też taki wizerunek właśnie wokalny. No i to należy przede wszystkim chronić.
Będzie się działo.
Będzie się działo i już się oskarg dzieje. Już się naprawdę dużo dzieje takich spraw między różnymi firmami o naruszanie designu, praw autorskich, praw do opisów, czy w ogóle. Całej strony tego jest naprawdę dużo takich spraw w kancelariach. Mamy co najmniej jedną w tygodniu.
Ale to jest trochę praktyczne. Załóżmy, że czar wygeneruje jakiś tekst i jeśli ktoś go zmieni formułę, zmieni kontekst, kiedy to się staje wytworem inspiracyjnym, a nie copy and paste?
Moje teraz ulubione zdanie prawników, Oskar, to zależy. To wszystko należy już analizować czarno na białym, konkretne teksty. Oczywiście ta granica jest bardzo płynna, tak? Gdzie jest inspiracja, a gdzie już tworzysz jakieś dzieło zależne. Ja zalecam naszym klientom dużą ostrożność i zawsze tam, gdzie coś tworzysz autorsko, czyli sam wymyślisz tekst, masz własne kopii, masz własną agencję, która coś dla ciebie stworzy, no wtedy śpisz po prostu spokojnie. Także niech może ta sztuczna inteligencja będzie taką Inspiracją na nas na przykład, fajnym narzędziem wspomagającym, ale nie ciągnijmy na tym całego marketingu i też przypilnujmy agencję marketingową, żeby ona całego marketingu nie zrobiła dla ciebie, bo też z tego mogą korzystać.
Fajnie zamykamy sobie ten temat AI, ale coś, co jest bardziej przyziemne dla większości osób, bo wbrew pozorom bardzo mało osób korzysta, że to jest kilka procent chyba, jakieś dane patrzyłem, z AI w ogóle przy swoich działaniach. Tam się wydaje, nam siedząc w e-commerce'ie, że to wszyscy z tego używają.
Może jesteśmy w takiej bajce, że jesteśmy bombardowani przez tę informację.
Tak, ale są takie rzeczy jak konkursy i akcje promocyjne. no to większość osób sprzedając online dopuszcza się takich działań. Jak do tego podejść w sposób legalny?
Przede wszystkim regulamin. I tutaj od razu was uprzedzam, że nie musicie mieć długiego, trudnego regulaminu na swoim koncie, na przykład na Facebooku, na Instagramie czy na TikToku, tylko organizując akcję promocyjną, czy jako influencer, czy jako marka osobista, czy właśnie jako firma, która chce w ten sposób zdobyć nowe lajki, nowych obserwujących.
Mówimy o konkursie.
Mówimy o konkursie i akcji promocyjnej. Włóżmy to do jednego worka. Możesz powiedzieć jakie są główne zasady, jaki jest czas trwania tej akcji promocyjnej czy twojego konkursu i zrób odesłanie, że pełna treść regulaminu będzie na naszej stronie internetowej. I teraz z punktu widzenia na przykład mety czy innych mediów społecznościowych bardzo mało mówi się o tym, że za nielegalne działania na tych platformach twoje firmy, twoje konto może być trwale zbanowane. Możesz na zawsze stracić uprawnienia do zalogowania się i do dalszego korzystania w celach marketingowych, czy w ogóle prowadzenia takiego konta, jeżeli na przykład meta uzna, że organizowałeś konkurs czy rozdanie właśnie w sposób naruszający zasady społeczności, przepisy prawa lub zasady etyki. Więc to jest mega istotne. Meta i inne media społecznościowe mają również takie pewne frazy, których wymagają w Twoich regulaminach, na przykład to, że meta nie jest organizatorem tego konkursu, że jest tylko platformą, takim medium, gdzie ten konkurs będziesz po prostu fizycznie przeprowadzał. Także pamiętajmy o tym, że nawet na takie małe akcje promocyjne, kody rabatowe, ale przede wszystkim właśnie konkursy, że musisz zrobić x, y, z, nam wysłać, I może coś za to wygrać, że potrzebny jest regulamin i tutaj nie tylko chodzi o blokady, nie tylko chodzi już nawet o UOKiK, który może się przyjrzeć, ale przede wszystkim o nasz ulubiony urząd skarbowy, który konkursom internetowym przygląda się coraz bardziej. Pamiętajmy, że UOKiK korzysta obecnie ze sztucznej inteligencji, o której mówiliśmy chwilkę temu. Wcześniej, nawet wczoraj, wątek poboczny był mega duży news, ponieważ UOKiK wydał oświadczenie, że przy pomocy sztucznej inteligencji zeskanowano strony internetowe polskich przedsiębiorców i aplikacje i mają narzędzie, które właśnie weryfikuje ich regulaminy. Także podobnie, podejrzewam, będą za chwilkę pracowały inne urzędy. Może nam się to jeszcze wydaje taki oksymoron jak polskie urzędy i sztuczna inteligencja, że to trochę nam się tutaj nie współgra, ale taka jest rzeczywistość. Także pamiętajcie o tym, że konkursy, akcje promocyjne, kody rabatowe, to wszystko wymaga dokumentów prawnych. One mogą być przyjazne, krótkie, ale od tego nie uciekniemy, żeby działać legalnie.
Ja pamiętam, że jak my organizowaliśmy konkursy typu Zaprojektuj Swoją Torebkę DAG, to tam był pełen regulamin, jak przebiega proces weryfikacji, do kiedy ma być zgłoszenie, do kiedy ma być wysłane. To nie jest tak, że puszczamy sobie w e-mail informacje, tylko to naprawdę musi mieć przy takiej skali przypadkowo naszej jak DAG, gdzie jest 40 tysięcy klientek, to musi być pełne legalne podejście do tego.
a poza tym nie możemy wpadać też w loterię, bo loteria tutaj jest organizowana w ramach tak zwanej ustawy hazardowej, która jakiś czas temu weszła w życie w Polsce i to wymaga zgłoszenia, odpowiednich opłat i tak naprawdę cztery miesiące wcześniej musisz to zacząć organizować. Także też warto, żeby prawnik rzucił okiem, czy na pewno to, co chcesz robić jest konkursem, a nie na przykład właśnie loterią.
No dobra, przyjmijmy sobie teraz taką hipotezę, że słucha nas drobny, mały influencer, taki początkujący, a może nie początkujący twórca internetowy. Jak on powinien oznaczać reklamy, żeby spać spokojnie w social mediach?
Pewnie pamiętacie taki duży poradnik UOKiKu, który został wydany w zeszłym roku, jak oznaczać reklamy. Wtedy dopiero tak naprawdę wielu twórców się dowiedziało, że taki obowiązek istnieje. I to jest błąd, ponieważ te przepisy prawa już obowiązywały od wielu, wielu lat, tylko właśnie w związku z tym, że nie były w ogóle egzekwowane i te social media zrobiły się taką trochę szarą strefą. Walkik, moim zdaniem, bardzo fajnie wydał takie zalecenia. Teraz, żeby się streścić dla was w takich najważniejszych aspektach. Jeżeli prowadzisz konta, co jakieś swoje imię i nazwisko, jesteś marką osobistą, czy właśnie influencerem i tam dodajesz, czy własne produkty, czy produkty innej marki, z którą na przykład masz właśnie kontrakt influencerski na promowanie konkretnej usługi, czy konkretnego produktu, Zawsze pamiętaj, żeby w bardzo widocznym miejscu było oznaczenie współpraca reklamowa. Walkik w wydanych przez siebie decyzjach wskazuje, że to nie może być jakoś tylko hashtag ad gdzieś czcionką taką i fontem, że w ogóle nikt tego nie widzi bez lupy. Także w widocznym miejscu. i konsument musi wiedzieć, że to nie jest neutralna opinia, tylko że influencer za to wziął pieniądze albo ma inne korzyści, na przykład właśnie, że dostał ten produkt po prostu już na swoją własność. Także oznaczamy tę współpracę. Jeżeli natomiast masz konto swojej firmy, na przykład macie konto DAG i to wiadomo, że to, co tam wrzucacie ma na celu po prostu konwertowanie w zakupy waszych klientek. Więc konta firmowe, na przykład DAG, czy XYZ, inna firma, tam jak już rzucacie content taki reklamowy, tego nie oznaczamy oczywiście, jako to jest oczywistą oczywistością, tak? Aczkolwiek właśnie przy influencerach, czy markach osobistych, użytkownik, czyli twój obserwator, nie może mieć takiego mylnego wrażenia, że to jest neutralna opinia, bo w tym momencie ty wpływasz na jego decyzje zakupowe, no i to jest tak naprawdę krypto reklama. Ale w kontekście kryptoreklamy umówiliśmy się też, żeby porozmawiamy o UGC, czyli User Generated Content. To jest taka moda, która przyszła ze Stanów Zjednoczonych i faktycznie coraz więcej osób towary prezentuje. I w swojej naturze tego rodzaju działania powinny być neutralne, czyli ja faktycznie kupuję Kupiłam jakiś produkt, czy nabyłam jakąś usługę, jestem zadowoloną klientką i publikuję np. unboxing, to jak korzystam z produktu. To są jakby takie moje neutralne, konsumenckie odczucia. Mogę dać komentarz, zamieścić zdjęcie. I to jest okej. I tutaj nie muszę tego oznaczać, że to jest współpraca reklamowa, no bo firma ze mną nie współpracowała. Ja sama miałam taką wolę, że w podziękowaniu dla marki lub żeby moje koleżanki zobaczyły jakie mam fajne nowe perfumy, wrzucam takie treści, ale firmy i wielu influencerów zaczęło to wykorzystać, wykorzystywać właśnie do kryptoreklamy, czyli do tego, że niby influencer coś otwiera, coś ogląda, nie oznacza tego jako współpracę reklamową, bo to właśnie było UGC i to jest błąd i za to się już mogą niedługo posypać kary, bo jeżeli influencer dostał coś na własność, czyli nie zapłacił za to ani złotówki albo dostał jeszcze środki finansowe za reklamowanie tego, To już nie jest neutralna opinia twojego klienta. Także pamiętajcie o tym, że to UGC, które też wiele agencji marketingowych bardzo aktywnie sprzedaje swoim kontrahentom, musi również być oznaczane do momentu, w którym ten influencer dostał to za darmo albo ma z tego korzyść po prostu finansową w postaci środków, które firma przelewa na jego konto.
Ja dodam taki swój wątek, w przypadku nawet współpracy moich sponsorskich, czyli tam tych marek typu Zaufane, Shopper, jest ich kilka, to ja nawet staram się, nie że napiszę, że to jest współpraca ambasadorska, tylko ja staram się zakomunikować. Słuchajcie, to jest współpraca ambasadorska, w której ja z tej firmy korzystam i jakby oznaczam to, osiągam takie i takie rzeczy, więc staram się też komunikować w sposób taki szczery, transparentny, jak jest. Moim zdaniem to jest dla was, dla was to nie jest. I to jest w ogóle jeszcze może taka większa transparentność, żeby Nie wciskać tego, co jest komuś niepotrzebne.
A to jest ludzkie podejście. Moim zdaniem transparentność zawsze wygra. Twórcy i marki, które są szczere, które nie ściemniają, zawsze persaldo, bo na koniec dnia, moim zdaniem, wygrywają z firmami, które stosują taki brudny marketing. Czy właśnie nieuczciwe praktyki rynkowe, to prędzej czy później wyjdzie. A uwierzcie, że takie straty marketingowe, wizerunkowe, potrafią być dużo większe niż nawet ta kara, którą urząd na was nałoży lub nie nałoży.
albo ten zysk, który uzyskacie przez to, że byliście troszeczkę nietransparentni, ale potem jak to wyjdzie, to się finalnie profitowało.
To chyba też w biznesie chodzi o to, żeby spać spokojnie, prawda?
I spojrzeć sobie w lustra każdego dnia.
Dokładnie.
Z uśmiechem na twarzy. Taki case ostatnio się pojawiło, takie wojny w social mediach między twórcami a markami. Chyba takim najświeższym jest ten Jakuba Biela.
Pozdrawiamy Jakuba, serdecznie.
Jak do tego podchodzić pod względem prawnym? Bo to się w ogóle toczy, ale byśmy bardziej na bieżąco. To jest ciekawe też.
Tak, śledziłam tą sprawę, oczywiście. Nie mam żadnej wiedzy, jaką treść pisma otrzymał Jakub od kancelarii dużego dyskontu spożywczego, który działa na terenie Polski, więc trudno mi się odnieść konkretnie do tego wyzwania. Domyślam się tylko, że było to wyzwanie do zaprzestania naruszeń, czyli po prostu do usunięcia serii postów, które mówiły, Może powiedzmy też naszym słuchaczom, o co chodzi. Pan Jakub umieścił serię postów, marki, gdyby były szczere, co by powiedziały.
Świetne.
To by było bardzo zabawne, świetne i tak dalej. Większość marek w ogóle właśnie bardzo fajnie marketingowo i Pirabo do tego podeszło. Odpisywało, retweetowało i tak dalej. No a jest jeden podmiot, który bardzo się oburzył i tutaj wszczął w wojenkę z tym twórcą internetowym. Ja na miejscu pana Jakuba Biela pewnie poszłabym w prawo prasowe, działalność twórcy, prawo do satyry. Tak zrobiłabym ja, ale tak jak mówię, nie znam tutaj treści tego wyzwania. Ale to, co możemy powiedzieć naszym słuchaczom i co jest fajną lekcją uważam, że nie zawsze działania prawne. Nawet jeżeli jesteś na prawie, nawet jeżeli wiesz, że to twoje jest na wierzchu i że masz rację, jest opłacalne. Nawet jeżeli wygrasz proces w sądzie. Straty marketingowe i wizerunkowe dla firmy potrafią być tak duże. Teraz w tej sprawie mamy efekt Streisand, czyli tak naprawdę zaczęli o tym mówić wszyscy. Pan Jakub publikował statystyki, że w kilkudziesięciu miejscach w sieci w Polsce były opisywane ten przypadek. Więc fajnie mieć takich prawników, którzy mają troszeczkę szerszą perspektywę, że nie zawsze najważniejsze jest konkretny paragraf i konkretny przepis prawa. ale patrzmy na dobro naszego klienta, na dobro przedsiębiorcy dużo szerzej. Także drogie marki, walczmy zawsze o te swoje prawa, ale zachowajmy zdrowy rozsądek, żeby też się nie ośmieszyć po prostu w opinii publicznej.
Tak sobie obserwuję naszą rozmowę i tak naprawdę w 21 minut powiedzieliśmy bardzo dużo ciekawych informacji, które możecie sobie do słuchaczy wykorzystać. To co jest istotne, to to jest w ogóle drugi odcinek naszej serii. Mamy takie trzy zaplanowane. Ten ostatni będzie niezwykle interesujący, bo będzie o influencerach. z którym ja trochę do czynienia mam. Zrobiłem kilkanaście kolekcji, więc trochę sobie szerzej o tym porozmawiamy. Chciałem ci bardzo podziękować, Zuzanna, i spytać ciebie, z czym byś chciała w ogóle zostawić, z jakim jednym słowem, może jakimś zdaniem naszych słuchaczy, a propos kwestii prawnych w e-commerce, bo już w pierwszym odcinku rozmawialiśmy z Piotrem, że bardzo ważne jest to, że poza strategią marketingową musisz zadbać o to, bo to po jakimś czasie wyjdzie, te zaniedbane kwestie prawne. Czy coś byś chciała do tego jeszcze dodać?
Może chciałabym ustrzec przedsiębiorców przed różnego rodzaju reklamami, które mają właśnie agencje marketingowe, czy wielu specjalistów, których w sieci się mnoży. I oczywiście znam mnóstwo agencji marketingowych, które działają etycznie, które dowożą świetne wyniki swoim klientom. które mają na to strategię i szerszą perspektywę. Takie współprace są oczywiście niezbędne, ale ustrzegajmy się cudotwórców. Wchodzisz na Instagram, wchodzisz na inne media społecznościowe i biją po oczach posty i reklamy. Obiecujemy tobie błyskawiczny wzrost. w tydzień kilka milionów złotych. Takie i śmiałkie sposoby. I zawsze jak ja widzę taką obietnicę mega błyskawicznego wzrostu tak naprawdę bez żadnych nakładów pracy, dla mnie to jest czerwona flaga. I niech też zawsze to będzie dla was takim alertem, że tutaj coś jest nie tak. Biznes to biznes i nawet marketing ma swoje prawe, że bez pewnej ciężkiej pracy, konsekwencji w działaniach, strategii i bardzo takiego holistycznego spojrzenia na marketing, na prawo, na strategię, na to jak potem w ogóle obsłużymy tych klientów, których pozyskamy albo czy nie obsłużymy. Nie ma, że tak powiem, nie ma takiego właśnie szerokiego spojrzenia i to jest błąd i wystrzegajmy się właśnie takich cudotwórców, którzy obiecują nam złote góry.
Nie ma tak zwanego secret sauce. Dziękuję ci bardzo.
Dziękuję również.
I widzimy się i słyszymy w kolejnym odcinku.
Do usłyszenia.
More from Oskar

Performance marketing w e-commerce 2026. Lekcje z budżetu 1 mld zł | Paweł Lewkowicz | Shoper

20-latkowie robią 420k miesięcznie, ale nie mają strategii? EcomScale Challenge #2

23 i 25 lat. 5,5mln zł rocznie. Jak zbudowali dropshipping od zera? | EcomScale Challenge #2







