Kuba Lisiński, founder e-commerce, fell into complacency thinking competitors only copied him badly. When someone started catching up, he snapped back to fighting hard. His lesson: never assume you're safe at the top. You have to keep pushing or you'll lose it.
Chapters
Popadłem przez chwilę w taką bardzo niebezpieczną przestrzeń, w której po prostu czułem się na tyle komfortowo, że uznałem, że wszyscy inni kopiują nas, a że kopiują to jest nieudolne kopiowanie. Nie mają takich kompetencji jak my, to generalnie możemy nawet wolniej iść, a i tak będziemy dalej od nich. Gdzieś tam zaczęło, zaczął ktoś nas doganiać i wiesz, my szybko teraz znów odbiliśmy i pewnie będziemy odbijać i on nas nigdy nie dogoni. Ale trochę mnie to jakby tak, wiesz, ja jestem rywalizujący bardzo, więc to poczucie, że ktoś tam sapie mi za, za mną znów mi dodało bardzo dużo. Tak, tak, tak. Zdało mi energię, wtknęło we mnie taką nową, świeżą energię. I myślę, że to jest taki wniosek, bo ja lubię bardzo wnioski. To jest taki wniosek, który pozwoli mi już nigdy nie odpuścić do siebie takiej myśli, że to, że jesteśmy gdzieś, to jest na zawsze.