POV: 1+ MLD zł w jednej sali. 50 founderów. 2 dni. Master E-Commerce Hub

The video records the second offline Mastermind session of the Mastery Commerce Hub, hosted by Oskar Lipiński and attended by over 50 e‑commerce founders and experts, including Grzesek (e‑commerce.pl), Beata Kulbikowska (federm.pl), Jakub Lisiński (Allmed), and others. The gathering aims to break founder isolation, foster a high‑level community, and help participants solve their most pressing business problems. Throughout the session, speakers share diverse industry experiences, discuss the importance of moving from note‑taking to concrete actions, and present analytical frameworks for product performance, customer lifetime value, and acquisition cost. A panel with Arek (Sublime Analytics) and Sergiusz (automotive) dives into product analytics, cross‑sell insights, and the limitations of Meta attribution, revealing that standard Meta metrics often under‑estimate true performance. Sergiusz introduces an Impact‑Speed‑Resources (ISR) prioritization matrix to evaluate growth ideas based on impact, implementation speed, and required resources, and stresses the need to break a business into functional flows (product, traffic, conversion, repeat sales, retention). Participants also reflect on the value of offline networking, the diversity of perspectives, and the emotional relief of overcoming business loneliness. New discussions highlight founder motivation, regional isolation (e.g., participants from Gdynia and Lublin), the role of personal branding and authenticity in building trust, and emerging cross‑collaboration opportunities (e.g., potential cross‑sell between Beata’s brand and Dagi). The session ends with participants planning next steps, noting the high energy, abundant ideas, and the challenge of organizing them into actionable plans while feeling immediate ROI after just half a day.
Chapters
Jeśli to teraz zacząłeś oglądać, to nie
kończ, bo będzie tu ogrom wiedzy.
To jest, że tak powiem, kumulacja interesujących, inspirujących osób, ponieważ każdy z nich widać, że ma swoje doświadczenie i zupełnie z innej branży i z czegoś innego jest lepszy.
Tutaj jest jakby ten konkret odnośnie i koresów. Ja dzisiaj cały dzień miałem, wiesz, notatnik i zapisywałem sobie. Tu w ogóle mam poczucie, że nawet nie chodzi o innowacje, tylko o tą kreatywność. Jest na ogromnie wysokich poziomach.
To świetny event. Generalnie jestem pod dużym wrażeniem. Bardzo dużo wartości, bardzo dużo pomysłów, bardzo dużo cennych doświadczeń. Dyskusje na tych mastermindach rozwalają głowę i dają dużo do myślenia.
Mi się ogólnie też wydaje, że takiej społeczności nie ma. I tutaj jest mocna ciągnota do uczestnictwa w czymś więcej.
Zajebistą grupę stworzyłeś.
Jest to naprawdę mega fajne miejsce i
ja już czuję wartość.
Godzina zero wybiła. Słuchajcie, znajdujemy się na drugim evencie mastermindowym Mastery Commerce Hub.
Edycja offline'owa.
Za nami jest ogromna ilość founderów e-commerce'owych i to jest przestrzeń, w której spotykamy się, w której będziemy mieli mastermind live. Będą też sesje zamknięte z ekspertami. Dzisiaj głównym celem jest to, żeby każdy rozwiązał swoje dwa, trzy największe palące problemy. żeby poznał innych uczestników i żeby łatwiej było wejść potem w sesje mastermindowe online. Ja się mega jaram, nie spałem ci od 5.30, adrenalinka buzuje w ciele, ale cieszę się, że to, co się dzieje w internecie, jestem w stanie przełożyć potem na działania offline'owe, poznawać świetnych ludzi, którzy robią wysokopoziomowe rzeczy w internecie.
Powiedz
mi tak, long story short, jak powstał Mastery Kummerstab?
Hostel Commerce Hub powstał tak naprawdę na kartce papieru już w październiku półtora roku temu. Od zawsze chciałem zrobić społeczność, ale nie miałem czasu.
Nie miałem wiedzy jak to wykonać, ale odzywałem się do mnie chłopaki, więc Janek
z Jeremii i powiedzieli mi, że mają na to framework dokładny. Będąc w Dubaju, pamiętam, nie mając już do roboty, ogarnęliśmy przez trzy tygodnie w sprincie cały projekt A to Z. Tak jest to. w jednej stawce to się bardzo ceni. Tym niemniej, tak, dzisiaj jest event numer dwa i zastanawiałem się w jaki sposób zacząć. I zainspirował mnie wczoraj członek Master Hub'a podczas naszej kolacji. Słuchajcie, wczoraj mieliśmy taką kolację zamkniętą dla członków edycji numer jeden. To było taki podziękowanie za to, że zostaje z nami trochę dłużej. I Marcin tam powiedział bardzo fajną rzecz, która tak naprawdę w każdej rozmowie, którą ja z Wami przeprowadziłem w procesie aplikacyjnym wybrzmiewała też, że my jako founderzy, i to słowo się bardzo często pojawiało, odczuwamy taką samotność biznesową. I to jest też niesamowite dla mnie, że to słowo samotność pojawiło się na 80-90% naszych rozmów jako coś, jako problem. Więc ja się bardzo cieszę, że ten dzisiejszy event otwiera Kończył w sumie tą samotność, bo już na początku eventu duża część z was sobie porozmawiała, ale to też sprawia, że Marcel fajnego powiedział i ja trochę tak mam, bo ja stoję tu na scenie teraz, ale jestem w głębi duszy bardzo mocnym introwertykiem. Nie jestem introwertykiem tylko w jednej przestrzeni, przestrzeni kiedy czuję się dobrze w swoim temacie, czyli tak jak dzisiaj, w e-commerce'ie. I Marcel powiedział to samo, że on miał również podobny case. że łatwo jest mu nawiązywać kontakt z
osobami, które mają podobne problemy, wyzwania.
Mają ze sobą pole, w którym rezonują, wersus osobami, które tego nie mają, więc myślę, że łatwo dzisiaj będzie się z nimi dogadać. w sesjach, ale to mnie właśnie zainspirowało do tego wstępu. Najważniejsza rzecz, którą ja zauważyłem, i to wynika z mojego doświadczenia oraz z doświadczenia osób z Hub'a 1.0, bo my z każdą osobą, która Hub'a 1.0 zakończyła, zbieraliśmy feedback. Feedback, jak można ulepszyć produkt, ale feedback też, co przeszkadzało. No i ja to, co zauważyłem, i tu może Gosia z Anią to potwierdzał,
bo ja pamiętam, że my o tym
dużo rozmawialiśmy, że jak wchodzisz się do Hub'a, to pojawia się dużo tematów różnych. I można dojść do takiego momentu, w którym tak naprawdę cały czas przerabiamy tematy, spisujemy je, a nie podejmujemy działania. I to jest błędne koło. Błędnym kołem Master E-Commerce w Hub'ie jest pojawienie się na każdej sesji z ekspertem, na każdym Q&A, który jest no raz w tygodniu i nie podejmowanie akcji. To, co tak naprawdę działa, to ja i co ja bym chciał, żebyście to zrobili, to tak samo jak miałem z częścią z was sesję jeden na jeden, wystarczy, że z tego eventu wyciągnijcie sobie jedną, dwie, maksimum trzy rzeczy dla siebie i pchniecie je do przodu i je zrobicie, a nie, załóżmy, spiszecie te rzeczy, potem wejdziecie na kolejną sesję, nie wiem,
za tydzień, na przykład Q&A i ze
mną zadajecie kolejne pytanie i nie będziecie podawać akcji. To, co się sprawdza, to okej, pomysły można zbierać, ale najistotniejsze jest działanie w lupie, Zdebom wiedzę od innych praktyków, bo
to, co jest ważne, to jest główna
zasada, o której też staram się komunikować z każdym, że w Master i Commerce Hubie my nie radzimy, bo radzenie to jest branie odpowiedzialności za podjęcie decyzji innego foundera, my pokazujemy przykłady. Słuchaj, masz taki problem, u mnie to wyglądało tak, u mnie tak, u mnie tak, ale na samym końcu to i tak founder powinien podjąć decyzję, bo to on powinien przyjąć odpowiedzialność za decyzję, jaką podejmuje, więc weźmy po prostu przykłady z praktyki od innych, podejmijmy akcję i na samym końcu podzielmy się feedbackiem, czyli nie bądźmy tacy, że ac, wzięliśmy sobie wiedzę i nie wiemy, co się z tym wydarzyło, tylko tutaj w własnym skólu typu osoba x, y, z pomogła mi z tym, wyszło, to nie wyszło, mam takie przemyślenia, bo wtedy łatwiej będzie nawet potem sobie wejść w skólę i zobaczyć, dobra, ta osoba o czym temat poruszyła, wyszła i nie wyszła, podobno branżę, etc.
I
to wam też powiem, na kanwie, ja jestem w mastermindzie akurat w innej tematyce o budowaniu marek osobistych, ostatnio ten temat gdzieś tam mnie zainteresował, więc zauważyłem, że czasami, i też mówiłem na callach z wami, że mi czasami, że jakby nie jest istotnym to, że może codziennie pisać na Whatsappie, codziennie nadawać się ci w post na Skoolu albo komentować, istotnym jest to, żeby nawet pojawić się na tym evencie jak dzisiaj, dostać dwie, trzy rzeczy od kogoś, kto już to przeszedł, I jak komuś to wystarczy, to też jest okej. I pchnąć po prostu to rzecz do przodu. Ja na przykład na swoim mastermindzie pojawiłem się w tamtym miesiącu na jednym callu godzinę i na jednym callu 15 minut, a to pchnęło moje rzeczy do przodu razy trzy, niż bym cały czas tylko spisywał, spisywał i nie podejmował akcji.
Dobra.
No to jeśli nie ma pytań, to z racji tego, że troszkę wcześniej skończyliśmy, my teraz będziemy dzielić się na tych ruchach mastermindowe. Będziemy robić takie tutaj trzy przestrzenia oraz jeszcze jedną przestrzeń na górze mamy zaimplementowaną.
Zacznijmy od tego, że jesteśmy na evencie Mastermind Master E-Commerce Hup edycji drugiej i
ze mną dzisiaj jest... no właśnie kto?
Paweł Frizke, firma OpenGift.pl, czyli gadżety reklamowe dla biznesu. Naszym klientem jest klient biznesowy. No i jestem tutaj dlatego, ponieważ oglądałem twój podcast.
Jesteśmy tak naprawdę na samym starcie Mastery Commerce Hubu. Jesteśmy po pierwszej sesji mastermindowej w grupie czarnej. Czarny Pas, grupa największa, którą ja też prowadziłem mastermind. Jakie są twoje odczucia w ogóle po takim pierwszym dwój, półgodzinnej sesji?
Jest, że tak powiem, kumulacja interesujących, inspirujących osób, ponieważ każdy z nich widać, że ma swoje doświadczenie i zupełnie z innej branży i zupełnie z czegoś innego jest lepszy. I to mi się bardzo podoba, że jak zaczynamy właśnie dyskutować na ten temat, to te perspektywy są tak różne i tak otwierające, łącznie z, to co dla mnie jest naprawdę ważne, konkretnymi case'ami, konkretnymi przykładami. Kto dokładnie co zrobił, albo, nie wiem, jaką firmę poleca, albo co, dlaczego mu na przykład nie wychodzi ta sprzedaż na Amazonie, jak rozmawialiśmy. Że to nie tylko dotyka tą, tą, tą, tą jedną firmę, a okazuje się, że na tym Amazonie nikt tutaj super sobie nie radzi.
Tak, choć mamy firmy tak naprawdę, bo skala biznesu, z których jest, to jest po 30 milionów do 100, więc to jest największa nasza grupa.
No i też ja, tak od siebie
powiem, dzisiaj wróciliśmy kilka tematów, na które ja miałem zagłosy, jak odpowiedzieć, a ludzie dawali naprawdę szeroką perspektywę i różny backlash, który można wziąć dla siebie, nie?
To prawda, to prawda, bo jednak skala biznesu też determinuje pewne problemy i pewne wyzwania, które się pojawiają. No i również, dokładnie, ja nie znałem odpowiedzi na każde pytanie. No niemniej jednak tam, gdzie coś wiedziałem, to starałem się podzielić swoim doświadczeniem i w jakiś sposób dać wartość.
Przede wszystkim to, co mi się najbardziej spodobało, byłeś jedyną osobą, która grzecznie za każdym razem podnosiła rękę. Jeszcze tą grupę taką bardzo ekspresyjną ciężko było trochę okiełznać, ale na pewno po pierwszym spotkaniu, jak będziemy się zaraz wbijać w online oraz na dzisiejszej kolacji, uda
nam się jeszcze lepszą... Tak, ale to świadczy o tym pełnym zaangażowaniu i tych emocjach, które są w tych uczestnikach, którzy po prostu się wyrywają z tymi odpowiedziami. Ja jakoś jestem nauczony podnosić tę rękę, żeby faktycznie wszyscy się słyszeli, bo czasem są fajne informacje i mogą właśnie przez mały szum do kogoś na końcu stołu nie dotrzeć, a uważam, że tutaj po prostu warto chłonąć to, co się słyszy. Co innego jak e-commerce ma milion, czy dwa, czy trzy, a co innego jak ma trzydzieści, a co innego jak ma sto. To naprawdę widać, że Kuba z Olmedu z tymi trzystoma milionami i rozgrywaniem kart na poziomie dostawców paczkowych, mówimy o logistyce, to było trochę inspirujące.
Zrobiło to wrażenie na grupie.
Słuchaj, krótka rozgrzewka przed nami.
Żonami, dziękuję Ci bardzo.
Dziękuję bardzo również.
Dzięki. A osoba, która siedzi koło mnie, jak zaaplikowała do MasterHubu, to tak trochę przecieram oczy. Mówię, ale zaraz, Paweł zajmuje się chyba czym innym. Twarz może Cię kojarzyć z internetu, z konferencji, z webinarów.
Moim gościem dzisiaj jest Paweł Mielczarek, entuzjasta sprzedaży na Allegro. Ale do MasterHub'u aplikowałem jako jeden z współwłaścicieli sklepu Szczoteczki24. No powiem wam, że po pierwszym dniu nie żałuję wydanych pieniędzy.
Ojej, i może z tej strony, ja tego nie umiem, że aż to powiedzieć.
Nie zapłacili mi za to, jakby co. Fajna grupa nam się trafiła, naprawdę bardzo mocnych, fajnych przedsiębiorców z otwartą głową, z chęcią dzielenia się wiedzą. Więc ja przez połowę spotkania byłem w telefonie, ale nie dlatego, że odpisałem na maile, tylko dlatego, że robiłem notatki.
O, fajnie. No, ja prowadziłem w ogóle ten Mastermind. Zastanawiam się zawsze, to jest dla mnie mega ciekawe, jak ktoś jest w momencie, zastanawiając się, czy dołączyć do Mastermindu, to ma jakieś wyobrażenia na ten temat. Jestem dopiero na samym starcie, no bo mamy, jesteśmy po pierwszej sesji Mastermindowej, więc można więcej będzie powiedzieć po dłuższym okresie, ale czy jakby tak sobie wyobrażałeś takie spotkanie, czy to zupełnie inaczej?
Zresztą, no ja się obawiałem, że jednak niektórzy sprzedawcy będą mieli bardzo wysokiego. Że w sensie będą w pewien sposób tych mniejszych sprzedawców może nie poniżać, ale w pewien sposób pokazać, że słuchajcie, ja mam biznes na 100 milionów, a ty masz tylko na 10-15, więc co ty wiesz o e-commerce? Ale jak się okazało, to każdy ma jakąś inną ścieżkę. Niektóre trudności, problemy, wyzwania się powtarzają. Fajnie, że ci bardziej doświadczeni lecą z odpowiedziami jak z rękawach, a ci mniej doświadczeni, którzy na przykład mają mniejsze budżety, rekompensują to swoją kreatywnością, nie?
I swoją chęcią, nie?
Tak, tak, tak. Więc to jest naprawdę takie fajne. Mi się ogólnie też wydaje, że takiej społeczności nie ma. I tutaj jest mocna ciągnota do... no uczestnictwa w czymś więcej, tak? Bo no tu nie mamy te swoje wyzwania. Często nasi pracownicy no nie są na tym etapie, na którym my jesteśmy, tak? Czyli no musimy wiązać koniec z końcem, musimy wygenerować pewien cash flow, żeby był w firmie. I to są problemy właścicielskie, których zwykły pracownik od 8 do 16 nie ma, tak? On przychodzi na gotowe, my robimy tak naprawdę całe zaplecze.
Fajnie. Ja się bardzo cieszę, że dołączyłaś. Tym niemniej w ogóle uważam, że to jest też dobry moment, żebym coś Ci powiedział. No i teraz chwila grozy, muzyka taka...
Dawaj!
Nie, myślę, że fajnie, gdybyś wpadł do mnie do podcastu i byśmy pogadali o Marketplace'ach, bo ten temat tylko raz poruszałem z Damianem Liszabakiem.
To będzie dla mnie ogromna przyjemność, zaszczyt
i jedna część obowiązku.
Ale tak wiesz, bez siemy tak 100% realnie.
Nie, no jak dzisiaj widziałeś, ja mam dużo case'ów i nie mam trudności, żeby o nich opowiadać. Nawet jak one są takie trochę z dziedziny w ogóle zupełnie innej, gdzie są nasi uczestnicy, ale myślę, że to po prostu otwiera dużo przypadek w głowie.
Fajnie.
Super. Krótka nasza rozmowa, bo ja zawsze staram się zrobić feedback na gorąco, ale to co powiedziałaś na początku, że jakby już nie żałujesz, to jest jakby dla mnie to jest mega takie ciepłe zawsze na serce, no bo to jest dopiero początek tego, co otworzymy, a widzisz, że już masz wartość, to jest super, super do słyszeć.
Dzięki, Piotrek.
Dzięki, pionow.
Kolejny uczestnik Pastery Commerce Hubu z mojej grupy, w której ja prowadziłem, czyli z grupy Czarny Pas, tak już określiłem.
Tak jest.
Jest ze mną dzisiaj Patrycja. Z jakiego sklepu?
Ze sklepu WanikiSklep.pl.
Możesz od razu powiedzieć, co sprzedajecie, żeby trochę nakreślić kontekstu?
Ogólnie zaopatrujemy gabinety we wszystko. Od pilniczka poprzez lakiery hybrydowe na kosmetykach i urządzeniach i na blachką, czyli kompleksowe wyposażenie gabinetu od A do Z w zasadzie.
Ja Patrycję chciałem z Tobą porozmawiać, bo ja bardzo lubię zebrać taki szczery feedback na gorąco. Ale jesteśmy po takiej półgodzinnej rozmowie mastermindowej, gdzie tych wątków poruszyliśmy naprawdę dużo.
I powiedz mi, czy to jest to,
jak wyobrażałaś w ogóle mastermind, czy w takiej formule kiedyś uczestniczyłaś, czy robisz to pierwszy raz? Jakbyś mogła trochę więcej o tym powiedzieć.
Nie, w formule uczestniczyłam pierwszy raz. Ja miałam nadzieję tak jakby trochę skonfrontować nasze problemy z problemami innych i zobaczyć, czy jakie oni mają rozwiązania i uzyskaliśmy naprawdę bardzo dużo fajnych rozwiązań. Mój po prostu notes był cały czas zapisywany, no chyba sześć stron mi się udało zapisać w ciągu tych dwóch i pół godziny, więc no muszę przyznać, że trochę to ja nawet przekroczyło moje oczekiwania. No i też formuła tego, spodziewałam się, że może będzie trochę bardziej z takim zadęciem, a było... Nasza grupa była bardzo ludna. Było luźno, było dużo śmiechu, tak jakby nie było stresu przy zadawaniu tych pytań, także no ja jestem bardzo pozytywna.
Fajnie. Czemu ty w ogóle dołączyłaś do Mastery Commerce Hub'a i smyła powiedzieć, co było u ciebie z Terminantem?
Dlaczego zdecydowali się na ten krok? My e-commerce prowadzimy wspólnie z mężem już 15 lat, teraz będzie chyba 16. To jest ciężki kawałek chleba w kontekście takim, że to cały czas idzie do przodu, cały czas jest rozwój i cały czas się wszystko zmienia. My staramy się cały czas nadążać za tymi trendami, które są we komersie i stąd ta decyzja, żeby się rozwijać dalej i nie wypaść z tego rynku, bo mamy dość stabilną pozycję, tak przynajmniej uważam, ale jak nie będziemy iść do przodu, to się będziemy cofać po prostu.
Tak, super.
Dziękuję za te kilka słów. Nie jest to jakiś super długi wywiad, ale bardziej jestem ciekawy szczegółowego feedbacku, bo właśnie oczekiwania, rzeczywistość, bo na pewno też mieliście taką zagłaskę, czy dołączyć, czy nie dołączyć, ale jak mówisz już nawet po pierwszej fazie połowy dnia, to jest taki 50% naszego projektu, czujecie wartość, to się bardzo cieszę i zawsze dla mnie to jest gdzieś na koniec dnia najważniejsze.
No już sporo skorzystaliśmy nawet przed coś. I z sesji 1 na 1 i ze skóla ja już tam nawet kilka rzeczy udało mi się wdrożyć, więc najważniejsze to właśnie tylko nie zostawić teraz tej wiedzy w notesie, tylko ją torcić i wdrożyć, także to jest fajne.
Super, dziękuję za tą krótką rozmowę i chyba na kawkę zapraszam, bo już coś się poobiedzie.
O nie, już kolejną, chyba nie. Tu mi się trochę ręce trzęsą, ale tak.
Jesteśmy w pierwszej sesji mastermindowej. Teraz sesja, która już u nas miała miejsce na pierwszym MasternHudzie. Wybrałem dwa tematy, warunki kluczowe dla większości e-commerce'ów. Jest ze mną dzisiaj na sesji, no właśnie, przedstawcie się panowie. Macie jeden mikrofon, więc możecie zacząć.
Ja jestem Arek, cześć. Ja jestem CEO i co-founderem w Sublime Analytics Platform.
Super. Cześć, jestem Sergiusz, jestem CEO i co-founderą, tak samo Marty Omeho. Jesteśmy z branży automotive.
Tak, ja trochę dowołałem o chłopakach. Arek niezwykle nam pomógł ostatnio śledzić kwestie analityki, w związku z zyskiwaniem klienta oraz przede wszystkim analityki produktowej. Sergiusz jest uczestnikiem większego Master E-Commerce Huba i ten temat growthu się u nas często poruszał, więc stwierdziłem, Dwie bardzo, dwa bardzo ciekawe tematy sobie poruszymy na dzisiejszym takim panelu. Panelu, który uważam, że na koniec dnia ważne, żeby było też panelem takim otwartej dyskusji.
Czyli ja trochę pogadam i zadam pytanie
chłopakom w temacie analityki oraz grołku. Będziemy podzielić to na dwa bloki. Możliwe, że za długie czasy to przedłużymy, bo ten rozmawiam jest obowiązujący networking przy kawie. Tym niemniej zaczynamy. I na pierwszy strzał pada Arek. Słuchaj Arek, mam takie poczucie, że przerobiłeś naprawdę sporo biznesów, masz naprawdę ciekawe case'y, które przerabiałeś. Ja z tych to kojarzę, to jest Health Labs, Yokai'a, Shibufe, Matchfit, więc tak naprawdę wymieniając to są ogromne brendy. Właściwie to jest to, co się dzieje w tej chwili. Właściwie to jest to, co się dzieje w tej chwili. Właściwie to jest to, co się dzieje w tej chwili.
Właściwie to jest to, co się dzieje w tej chwili.
Właściwie to jest to, co się dzieje w tej chwili.
Właściwie to jest to, co się dzieje w tej chwili. chwili.
Właściwie to jest to, co się dzieje w tej chwili.
Właściwie to jest to, co się dzieje w tej chwili. Właściwie to jest to, co się dzieje w tej chwili. Właściwie to jest to, co się dzieje w tej chwili. generalnie my z nimi współpracowaliśmy de facto od dnia zero. To były akurat takie brandy, które mocno wierzyły w analitykę i one wdrożyły to nasze rozwiązanie jeszcze zanim do niego dorosły. Nie wiem czy to ma sens. to już jakby namiedziała, ale tylko to były wyjątki, bo to były takie brędy, które też miały takie bardzo ambitne targety wzrostowe, mnóstwo kasy i one po prostu
wiedziały, że inaczej tego nie zrobią.
Ale jeżeli chodzi o takie jakby, jeżeli chodzi o to, co tam było takie, co spowodowało, żeby oni byli w stanie trzymać taką trajektorię wzrostu od strony analitycznej, no to generalnie to jest Przejście z takiego patrzenia transakcyjnego na przejście, na patrzenie klientem. Bo to wszystko były takie biznesy, które stawiały na powracalne chwilę jakość klientów. I to co im, taki shift mentalny, żeby nie patrzeć tylko na pierwszą transakcję, nie patrzeć tylko na transakcje i rasy, tylko patrzeć na lifetime value i koszt pozyskania użytkownika. I tam sobie robić takie potem podziały, schodzić coraz niżej do segmentów. To było to, co zdecydowało, moim zdaniem, o tym, że oni, do których się udało. Raport, który się nazywa Produkt Performance. Mógłbyś powiedzieć o tym więcej, bo z
kilkoma osobami na kolach jeden na jeden o tym gadałem i to bardzo otwierało oczy, że tak w ogóle można patrzeć na transakcje.
Generalnie z strony analityki produktowej, no to możemy na produkty patrzeć w różnym ujęciu. Pierwsze jest takie, że możemy po prostu analizować, co się sprzedaje. To w kontekście kategorii, w kontekście wariantów produktowych. To jest taka najprostsza analityka. Na to możemy jakby, na to możemy patrzeć pod kątem revenue, które nam to wygenerowało, albo liczby transakcji, liczby sprzedanych po prostu sztuk, czyli wolumen czy wartość. Jakby drugim takim etapem jest przejście do analityki koszyków i patrzenie na to, co się sprzedaje z czym. I to już jakby daje dość dużo informacji o tym, jakby jak kliencie patrzą na nasze produkty, co dobierają najczęściej, więc nam daje też jakiś insight do tego, co promować, czego robi w handle, tego typu sprawy. No i trzecim jakby takim już krokiem jest patrzenie na cross-sell, czyli patrzenie na to, co się sprzedaje w transakcji pierwszej, w sensie nie pierwszej w rozumieniu, że to jest pierwsza użytkownika, tylko w transakcji A, co jest potem sprzedawane w transakcji B, co użytkownik kupuje, czyli patrzenie na takie przepływy. Czyli jeżeli kupili np. suplementy, jakieś powiedzmy Witaminy C. Patrzymy, czy oni faktycznie znowu kupią tę witaminę C, czy może na przykład przerzucą się na witaminę D. I to daje nam informację o tym, jak oni w ogóle konsumują i co kupują. A jeżeli chodzi o analizę produktową, to jeszcze możemy spojrzeć na to, Jeszcze jednej strony, czyli na przykład zobaczyć to, jaka jest retencja użytkowników, którzy kupili dany produkt w pierwszym zamówieniu. Tu mogę opowiedzieć taką analizowkę?
No jasne.
Dobra, mamy takiego klienta w Stanach, on sprzedaje w ogóle zupy w modelu subskrypcyjnym. Tam można pomidorówkę zamówić, ją donać i przechodzić tam co dwa, trzy tygodnie. Albo po prostu w takich pakach. Bo się okazuje, że w Stanach jest bardzo duży problem z zupami. To jest w ogóle dla Europy, chyba. coś nowego. No i oni wprowadzili owsianki jako takie zupełnie naturalne rozszerzenie oferty. No i oni nas kiedyś poprosili, żebyśmy przeanalizowali to, czy owsianki, jeżeli ktoś zamówi owsiankę, staje się klientem tego brandu, to czy on w ogóle jest lojalniejszym, czy mniej lojalnym klientem się staje. No i wyobraźcie sobie, że okazało się, że jak ludzie kupują owsianki, to mają wyższą powracalność. bo po prostu im te owsianki smakują. I to, co oni zrobili na podstawie tego, no to potem w ogóle zmienili ofertę produktową, czyli tworzyli bundle, dodawali tej pomidorówki owsiankę, można było im tam 50 centów dokupić. Też prowadzili ktoś taką kampanię marketingową, która te owsianki promowała, bo ludzie, którzy są chętni na owsiankę, częściej będą potem wracali i będą kupowali inne rzeczy. Więc to dało bardzo dużo insajtów, tego typu. A żeby jeszcze było ciekawiej, to w ogóle o jakimś Shark Tanku. I też można było ich nagranie i tych ludzi poznać od tej strony. No, to tak produktowo.
Powiedz mi Arek, jaki case jeszcze ciekawym się podał? Bo myślę, że to ma ten nasz wątek panel analityczny, ma to możliwość zmiany myślenia i zainspirować obecnie tutaj wszystkich founderów.
Takie realne case, jakie ludzie przyłożyły.
To takim najpopularniejszym teraz case'em to jest temat tego jak czy meta działa czy nie działa. To jest case.
To działa czy nie działa?
No to zależy. Dzisiaj to płacisz.
No to powiedz sobie.
Ale generalnie temat jest trudny no bo pewnie większość z was jak oceniała performance meta to pewnie patrzy w panele. Jeżeli wam to już zaznaczało to uwierać to pewnie oczywiście patrzeć w analyticsa jakoś te dane mieszać z danymi kosztowymi i przychodzowymi, które macie. Natomiast to jest taki minus, że analityk bardzo nie szacuje mety. I każdy trochę czuje, nie potrafi tego zmierzyć. Meta o tym mówi, ale meta mówi, że ona sprzedaje meta, więc mówi, że jest dobrze. No i generalnie zrobiliśmy takie dwa studii z Coffee Deskiem i z Natukerem. Coffee Desk pewnie kojarzycie, to jest największy brand kawowy. Natuker to jest D2C suplementy.
Z ciekawostek w ogóle nowy Łukasz Fahmler dołączył do nas.
Tylko chwileczkę pochował. Super. Więc zrobiliśmy z nimi dwa case'y i chcieliśmy zobaczyć jakby jak to nasza atrybucja vs atrybucja 9px'owa pokazuje metę. Która jest bardziej prawdziwa.
No i okazało się, że te wyniki,
te reasy, które pokazuje Gear 4 są dwu-trzykrotnie niższe dla mety niż powinny być. I to jest duża zmiana, bo to w ogóle zmienia sposób patrzenia na ten kanał. I to otwiera jakby w ogóle budżety często. Natomiast to nie jest tak, że meta zawsze działa, bo mamy też klientów, dla których nawet my pokazujemy, że meta nie ma sensu, więc to nie jest magiczne narzędzie, tylko po prostu narzędzie analityczne. Też niekalkulowana kampania działa. No a potem trzeba jeszcze oczywiście sprawdzić, jaka jest opracalność i tak dalej. Ale w kontekście RASP to trzykrotnie zazwyczaj w tych naszych klientach ta meta jest niedoszacowana. To jest jedna rzecz, a o drugiej to chciałem powiedzieć, nie wiem czy ktoś z was może ma subskrypcję, Bitus jest subskrypcyjny, to jest jeszcze taki... Rękę do góry może wypełnięcie? A, jedna osoba. No to jest ciężki biznes, co? Dobra, bo chciałem powiedzieć, że właśnie w takich przypadkach taka analityka Lifetime Value do kosztów pozyskania, czyli do CAC-u jest bardzo istotna, no bo jak sobie pomyślicie o tym, Jak sobie pomyślicie o takiej analizie, gdzie policzycie sobie, jaki jest lifetime value klientów jednorazowych, które wynosi 150, versus lifetime value takich klientów, nie wiem, subskrypcyjnych, które będzie wynosiło 300 i to sobie zastawicie z kosztem pozyskania. Bo wiadomo, że za subskrybenta trzeba będzie zapłacić, ale nie bardziej lejalnie. To ten stosunek lifetime value do KAC wam powie, bo ile w ogóle możecie dać zniżki na subskrypcję, żeby to się wam opłacało. I to jest fajne, że to robiliśmy właśnie z tym trendem ze Stanów, z tym proper goodem. I to spowodowało, że oni prowadzili 200% zniżkę na subskrypcje, bo i tak to live stream panie subskrypcyjne było tyle wyższe, że to jakby oddanie tej wartości im niedużo dawało, znaczy w sensie niedużo zabierało. A z drugiej strony to zaczęli dodawać jakieś gifty tam dziesięciodolarowe do... do swoich, do zakupów. I te dwie rzeczy spowodowały, że po prostu ta ilość subskrybentów mocno wzrosła, bo widzieli jakoś to Lifetime Value, że to jest warte tego, że to jest przynajmniej warte tych testów, nie? I to się tam przełożyło jakoś na wzrosty z chyba marży, 8 punktów procentowych, coś takiego. No, ale generalnie to Lifetime Value do Kakno to jest kluczowe, żeby to w ogóle mierzyć i analizować.
To wielkie brawa dla Arka, dla nas paneli. I przechodzimy do Sergiusza. Więc nie mogłem Cię serdecznie zaprosić na panel, bo zarówno ja już starałem się w pierwszej edycji dużo wartości, bo zresztą też się zabiegałeś, ale Ty idę wiązać do grupy, jest jeszcze taki świetny podcast nagraliśmy, no to zwieńczaniem tego niech będzie ten występ na żywo o grołówie. Pytanie mało grobe, bo pamiętam na jednym z naszych mastermindów opowiadałeś o swoim procesie
podejmowania decyzji, bo teraz będziemy w takiej
sytuacji, że każdy z nas w kuluarach porozmawia o czymś ciekawym, zapisał sobie, część osób jeszcze na klasę sobie jakichś myśli odbija, część na mastermindzie i zaraz będzie taka sytuacja, że będzie dużo rzeczy. Jak to to, o czym mówiłem na samym początku, że trzeba wybrać te najbardziej istotne, Jak u Ciebie, w takim wypadku, co robimy? Na przykład w intensywnym dniu dwóch jak Mastermind.
Słuchajcie, zanim zaczniemy, czy mnie słychać? Jest ok?
Pięknie.
Ręka do grubych to ma 7 pracowników, 7 członków zespołu albo mniej. Albo mniej, tak. 15 albo mniej. Okej, 15 w 30? 10 plus?
Okej, 100 plus?
No to 100 plus to jakby nie za bardzo to, co będę mówił, będzie Was dotyczyło. Ale słuchajcie, temat jest prosty. Ja tutaj mam taką wizualizację fajną, Jak można rozwijać firmę, jeśli chodzi o system grossowy? Po lewej stronie jest taki tryb działania founder, który się nazywa firefighting. O co tu chodzi? Tak naprawdę mamy wyzwania w firmie, problemy duże, takie pożary i w momencie, kiedy to się pojawia, no to zaczynamy działać. Czyli gdzieś tam coś się popsuło na pewien moment, jakby budżet wydajemy, wydajemy, wydajemy, jest zero, ze względu na to żadne zamówienie, no to zaczynamy analizować i działać, tak? Przychodzimy do arka kiedy? Kiedy nagle robimy to samo, a przykład nam spada z układu z książki na miesiąc. Więc jesteśmy takimi jakby, no tak jak ten piesek, tak? Firefighting. Natomiast jest drugi też taki sposób działania, aktywowania decyzji, co robimy, czego nie robimy. I to jest bardziej, wiecie, takie działanie, co to proaktywne. Tak jak budzicie się rano, macie od razu Red Bulla, później kolejnego Red Bulla, później trzeciego. Jest sporo pomysłów, sporo fajnych rzeczy do zrobienia, działamy. Kto jest w takim trybie? Ręka do góry.
Który pierwszy czy drugi?
Który ci się bardziej podoba? Słuchaj, u mnie, na przykład ja, często byłem w tej sytuacji tego drugiego, hustle and bustle, czyli że jest pomysł, dobra, przetestujmy, zobaczymy, przetestujmy, zobaczymy. Sporo działań, sporo akcji i to faktycznie się sprawdza, bo na starcie, jak jesteśmy mali i musimy ten biznes pchać do przodu i rozwijać, bo ono to, to co definiuje oczywiście to czynienie, to tylko działanie. Natomiast na jakimś etapie niestety to, co robi efekt, przestaje robić efekt, bo tych działań jest za dużo. Bo jest dużo osób, jak ktoś zaczyna działać, działać, działać, działać i mówi działacie, jest zbyt dużo działań, a mało efektów i nie wiemy sobie, co zrobiliśmy, do czego to doprowadziło, czy to faktycznie było coś dobrego czy złego. Każdy z nas ma zespoły, marketing, sprzedaż. IT i tak dalej, i tak dalej. Natomiast jeśli będziecie dwie jako fundy, że spędzać taką samą ilość czasu, na przykład jeden dzień pójdziecie sobie na marketing, drugi dzień na sprzedaż i tak dalej, i będziecie rozwijać firmy, po prostu działając w każdym zespole, no trudno. Ja robię wniosek, że to nie do końca doprowadzi do efektu kompetencyjnego.
Czemu?
Bo na przykład ktoś w klatce na supporcie wie, co jest do wdrożenia w marketingu. a ktoś ze sprzedaży wie, co jest do zmiany w produkcji, po stronie zespołu produkcyjnego. I wniosek, który ja miałem, to że jak zarządzam zespołami i staram się poprawić te procesy zespołowo, niestety, wiecie, nie mam żadnej synergii. Więc pierwsze, co zrobiłem, to rozłożyłem firmę nie na działy, a tylko na taki flow, który rzeczywiście przykłada się na wzrost Nasze sprzedaże. Powiem proste. Od czego to wszystko się zaczyna? Wszystko się zaczyna od produktu. na którą ja patrzę, to jest działka produktowa. I to jest taki pierwszy sprint, który ja prowadzę co miesiąc. To jest jeden tydzień w miesiącu, to jest tydzień produktowy, gdzie my zbieramy wszystkie pomysły, które tylko są w firmie, z zewnątrz firmy. Czy to jest w trakcie mastermindu, czy coś się pojawiło, czy jakieś tam inne rzeczy się pojawiły po drodze, więc kumulujemy pomysły produktowe. I produkt to jest start. Natomiast jak już mamy te pomysły produktowe, kolejna działka, którą musimy rozwijać, by biznes, by firma rosła, moim zdaniem to jest ruch. Jak mamy produkt, to jest pytanie, jak i skąd będziemy pozostawiać ten ruch. Każdy z nas ten ruch potrzebuje. Trzecie, to co my sobie zdefiniowaliśmy jako kolejny taki obszar. Dobra, jak już mamy ruch odhaczony jako obszar, jest on zaopiekowany, co dalej się dzieje? i wybrać najlepsze metody, jak ten ruch będziemy konwertować, czyli jak odbywa się konwersja, za pośrednictwem czego odbywa się konwersja i pierwotna sprzedaż. Super. To jest kolejna działka firmy. Później to, co mamy, ktoś z nas już jest na tym etapie, ktoś jeszcze nie. Musimy tego klienta później utrzymać z nami, czyli retencja, albo zrobić powtórną sprzedaż. I to jest kolejna działka. I wszystko, co widzicie teraz tu na ekranie, tak naprawdę to jest dobre stwierdzenie, że jak jest coś dużego, Zaprokowaną zasadę niestety, ale jak jest takie coś i chcemy go, jakiś duży temat jakby do niego podejść, no to nie poradzimy z nim, musimy go rozłożyć. Więc ja rozłożyłem firmę na poszczególne elementy. Produkt, ruch, konwersyjny sprzedaż, powtórny sprzedaż i na końcu wydałem sobie coś, co jest ważne dla mnie. O co tutaj chodzi? Dobra, Sergiej, słuchaj, rozłożyłeś to na poszczególne elementy, ale po co i dlaczego? Teraz zobaczcie, jak ktoś ma z was pomysł, zamiast tego, by nagle przychodził do zespołu i mówić, działamy, mamy super rozwiązanie, idziemy w to, to, co my robimy u nas w firmie, nigdy nie działamy. Zapisujemy sobie ten pomysł do arkuszu w Excelu, który się nazywa konwersja i zostawiamy. Jak dziś mamy pomysł na temat wdrożenia sablana, no to co robimy? i wrzucamy ten pomysł do arkuszu, który się nazywa Ruch Trafik. Jak mamy jakiś fajny pomysł, który otrzymaliśmy podczas naszego mastermindu, dotyczy on retencji, ja nie przychodzę i nie mówię, słuchajcie, działamy z tym, a tylko wpisuję go w arkuszu, który się nazywa Retencja. I u mnie cała firma działa na tej zasadzie. Więc uwaga, jeśli ktoś z Was już działa w większych teamach, no to spotykacie się z tym, problem i wyzwanie wymiany więzy międzyzwołowej i ktoś ma sporo pomysłów, ale one nie trafiają do ludzi, które rzeczywiście tych pomysłów potrzebują. Więc my, co zrobiliśmy, zrobiliśmy jeden excel spreadsheet, rozdzieliliśmy go na poszczególne działki i wszystkie pomysły idą tam. Pomysł, cel do zrobienia i dlaczego. To jest pierwsze, co zrobiliśmy. Więc struktura. Natomiast drugie, jeśli mogę, tu jest trochę już mięsa, Fajnie, że mamy pomysł. Każdy z was miał tę sytuację, kiedy po analizie pomysłów i wdrożeniu pytanie jest, no i co z tego? Przychodzicie do swoich członków zespołu, pytacie, no i co z tego? Albo jeśli jesteście w linie zespołu i sami wdrażacie, to zakładam, że nie zadajcie sobie pytania, no i co z tego wyszło? Nie zadajemy tych pytań, bo jesteśmy w innym flowu cały czas. Kolejnym krokiem, jak już definiowaliśmy sobie, to jest to, jak my działamy. Jak zdefiniowaliśmy sobie konkretne obszary, to my wybraliśmy sobie trzy, To jest bardzo ważna kwestia, bo to jest bardzo ważna kwestia, bo to jest bardzo ważna kwestia,
bo
to jest bardzo ważna kwestia,
bo to
jest bardzo ważna kwestia, bo to jest
bardzo ważna kwestia, bo to jest bardzo
ważna kwestia, bo to jest bardzo ważna
kwestia, bo to kwestia, bo to jest bardzo ważna kwestia, bo to jest bardzo ważna kwestia, bo to jest bardzo ważna kwestia, bo to jest bardzo ważna kwestia, bo to jest bardzo ważna kwestia,
bo
to jest bardzo ważna kwestia, Uwaga, klientów, które trafiły do nas z polecenia.
Dobra.
Jak to mierzyć?
Tak, ankieta.
Ankieta pozakupowa. Dlaczego? Po co chodzi? Produkt, ilość klientów z polecenia. Uwaga, produkt, ja na przykład mam takie podejście, że produkt, który nie jest produkt fizyczny, to jest wszystko, z czym ma do czynienia klient. Sklep to jest produkt. Sekwencja transakcyjna e-mail go to jest część produktów. Jeśli macie swoich kurierów i kurierzy dostarczają, wasz kubierk to jest produkt. Wszystko, z czym ma do czynienia klient, każdy punkt styku to jest produkt. I jeśli klienci, mamy nowe klientostwa polecenia, to znaczy, że mamy dobry produkt. Więc na przykład to wrzuciliśmy jako kluczową metrykę. I ostatnio tutaj działki produktowe typowe, reglamacje zwrotu, procent reglamacji zwrotu. To jest też działka produktowa. Co robię ja? Wybraliśmy sobie, tak jak widzicie, w każdym obszarze kluczowe metryki. Podam jeszcze kilka przykładów. Trafik. Wybraliśmy sobie CAC, ale tylko i wyłącznie digital CAC nowych klientów. W działce utrzymania wybraliśmy sobie CLTV jako jeden z tych, które widzicie teraz na screenie. I ostatnia działka, którą zdefiniowaliśmy, bo jesteśmy firmą też produkcyjną, więc nam zależy na marżowości i efektywności, No to tu na przykład mamy teren impact account, tak, czyli przykład dla danego członka zespołu i tak dalej, tak dalej. Metryki są, wiecie, do zdefiniowania jesteście w stanie to zrobić sami, z chatem, z GPT, z whatever. To jest proste. I zamiast tego wybierać priority, co jest ważne, co jest najważniejsze, to jak my do tego podchodzimy, wykorzystujemy metodę I impact speed resource, ISR, impact speed resources, czyli To jest to. Impact z tych resources. Impact. Czy to działanie doprowadzi do tego, że ta metryka pójdzie nam w górę albo w dół, tak? W zależności od tego, czego chcemy. Czyli na ile jest wysoki i mocny impact od tego działania. Podam po prostu przykład. Dobra, produkt. Chcemy zwiększyć MPS. Potrzebuję przykładu. Firma. Kto... Open list. Trzy pomysły. Co możesz zrobić by zwiększyć MPS?
Poprawić szybkość dostarczanego autowaru. Zadbać o to, żeby klient dostawał szybciej informacje o produkcie, jakość, custom repair.
Co jeszcze? Powinien na przykład zrobić bezpłatne zwroty. Super. Teraz zobaczcie, każdy z tych pomysłów dotyczy produktu i zadawania klientom. Natomiast impakt realny na NPS, tam gdzie każdy będzie miał różny. I moim zadaniem, zadaniem każdego dostępnego jest ocenić, jaki jest realny impakt waszym zdaniem tego pomysłu na daną metrykę. My to robimy w skale od 1 do 10. 10 max, top 0, a wy 1, to jest bardzo słabe. To jest pierwsze. Drugie to, co robimy, speed, jak szybko
jesteśmy w stanie to wdrożyć.
10 max, szybko, 1-2 dni, 1-1 rok. I dalej mamy resurs, czyli zasady. na przykład pracy, ilu członków zespołu, czy musimy zatrudniać, czy musimy zmienić strukturę organizacyjną, czy musimy prowadzić jeszcze jakieś rzeczy. I to, co się dzieje na koniec, już pokazuję, to jest to, co mamy u nas w Excelu. Zobaczcie. Jest impact, jest speed, jest resources i mamy łączną ilość punktów.
Tyle.
Więc nie decydujemy na zasadzie, co jest fajne, co jest ciekawe, a tylko decydujemy na zasadzie, dobra, co jest realnie impactful, a to najmniej zasobów. I teraz uwaga, wiecie jaka jest ciekawostka? Dlaczego pytam o tych zespołach? Im większy jest zespół, tym niestety pojawia się więcej problemów i wyzwań HR-owych typu mnie nie słyszą, mnie nie doceniają, dlaczego moje pomysły tutaj są traktowane jakoś tam jakoś i tak dalej. Jak to lubicie, zapraszacie wasze zespoły i to oni uzupełniają pomysły i później to oni głosują. I od razu nagle w filmie jest zmiana takiego shift trochę mindset'u, że kurde, faktycznie mamy wpływ na to, co robimy.
Serdiusz, mnie zastanawia jedna rzecz. Dlaczego w środkowej części tego flow nie pojawił się kijem? Super.
Przede wszystkim jeszcze raz, to co widzicie tu, to ja zdefiniowałem dla siebie. Każdy z was jest w stanie rozłożyć biznes na poszczególne elementy w taki sposób, który dla was jest ważny. Więc jeśli totalnie teraz nie skupiacie się na powtórze sprzedaży dla was, to nie jest teraz ważne. Dla was jest ważne mieć ruch, konwersje, analitykę, tak? I na przykład marżowość i jeszcze dodatkowo pręd, no to będziecie mieli takie sprinty. Jakby definicja tego, z czego wasz biznes się spławia jest up to you. Dlaczego tu nie ma klienta? My mamy produkt tak naprawdę, to jest ta część kliencka, no bo w produkcie myślimy o tym, jak jesteśmy w stanie polepszyć delivery po naszej stronie, czyli MPS to jest bezpośredni wskaźnik, który mierzy zdołowienie klienta. Ilość klientów nowych z poleceniem to jest też to, czy nasz produkt jest dobry czy zły, więc jeśli chodzi o kliencie jako kliencie, to jest zbyt szeroki. Moim zdaniem to nie jest F, bo klienta ma wpływ zarówno na doświadczenie z nami jako z firmą, jak i kanały, na których jesteśmy, jak działamy na zewnątrz sprzedaży, jakie są skrypty, czy mamy programy wolnościowe, czy nie. Więc klient jako obszar jest po prostu duży.
A ze mną dzisiaj jest Patryk, z którym nagrywałem podcast, ten podcast, mówię, zebrałem prawie dobre liczby, dużo komentarzy, nagrywaliśmy go 2 miesięcy temu, ale dzisiaj nie o podcastzie, a dzisiaj o tym, gdzie znajdujemy
się, czyli na evencie Master eCommerce Hub.
Patryk, powiedz mi, jakie są twoje odczucia w ogóle, bo jesteś dużym graczem.
No, nie czuję się jakoś takim dużym graczem, na pewno bym chciał być dużo większym, ale to pewnie z czasem będziemy rosnąć razem właśnie. Wiesz co, no świetny event. Generalnie jestem pod dużym wrażeniem i bardzo dużo wartości, bardzo dużo pomysłów, bardzo dużo cennych doświadczeń. Dyskusje na tych mastermindach rozwalają głowę i dają dużo do myślenia, także No tak jak powiedziałem, dużo wniosków, dużo spostrzeżeń, ale co najgorsze, ogrom pracy, który każdy... Tak, wątek się... Tak.
Jesteśmy w grupie, ja nazywam ją Czarny Pass Karate.
Czarna grupa, dwa ostrza, czyli od tam 40 milionów do ponad 100. A powiedz mi, a tak jakby dołączałeś, bo ty już jesteś w innych grupach takich biznesa, bo mamy kontakt i gadaliśmy o tym.
Tak.
Czy byś tak sobie wyobrażał i wyszło w przyszłym sezonie z jakby innymi takimi
społecześciami, stricte biznesowymi, niż tą, którą my
tworzymy w rekursji e-commerce'owo?
Tak.
Wiesz co, przede wszystkim największa różnica jest taka, że tutaj są wszyscy z e-commerce'u. Czyli tutaj w ogóle pojawiają się inne tematy, bo jesteśmy skupieni na naszej branży. W tych innych społecznościach biznesowych, czyli tak jak na przykład w TC, o którym rozmawialiśmy, jest zupełnie inaczej przede wszystkim, że jest to grupa starszych, doświadczonych przedsiębiorców z przeróżnych branż. I tam jakby jest zupełnie inne podejście, bo bardziej jest wymiana doświadczeń, ale takich biznesowych, jakichś prawnych, problemów, wiesz, przeróżnych, związanych ze wszystkimi branżami tak naprawdę dookoła, z tym w ogóle, z gospodarką, z tym w jakim kierunku idziemy, jeśli chodzi o cały biznes. A tutaj fajnie, dlatego dla mnie to jest zajebista dywersyfikacja, tak? Bo tam jest co innego, tu jest totalnie co innego i tu jest świetna wartość i tu jest świetna wartość. Także tak bym to porównał.
Z czym masz takie myśli, które Ci przebijają się w głowie? Może jakieś wnioski, może jakieś refleksje?
Czy jest coś, co... Kurczę, no wiesz, dużo tego jest, tak naprawdę od tej analityki, przez jakby dużo takich drobnych rzeczy, takich smaczków, które można od razu wdrożyć i mogą być jakimś game changerem, albo delikatna zmiana, która zrobi dużo, albo kilka małych zmian, które też w jakiś sposób nam pomogą. jest pospisywanych mam tych notatek bardzo dużo, także ciężko mi powiedzieć co dokładnie, no to wiesz, dużo. Trzeba to uporządkować. Fajnie dzisiaj na tym nastrom będzie rozmawialiśmy właśnie o chatcie GPT i w ogóle o AI-u, w jaki sposób przygotować się do tego, żeby być widocznym już w tych modelach wszystkich. No i taka gruba dyskusja z tego wynikła, bardzo dużo pomysłów różnych i tak naprawdę trzeba się teraz na tym skupić, bo trochę z tym już zaspaliśmy mi się wydaje. No i zobaczymy.
Fajnie, dzięki za kilka takich szczerych słów od Ciebie.
W ogóle ja również dziękuję. Świetny pomysł z tym, że zaczęliście od offline'u. Tak jak napisałeś wcześniej to jest taki na maksa dużo łatwiej weszliśmy w te relacje i to będzie to się teraz przełoży na zupełnie inną komunikację jakby w online'ie.
Bo nie łatwo jest zebrać całą Polskę. Jak zbierzemy to potem łatwiej jest za korzyść. Super.
Dziękuję ci bardzo.
Zacznijmy takim wąskiem mocno patriotycznym, bardzo się cieszę, że ja.
Jestem z Lublina, chłopaki, którzy kręcą ten
materiał są z Lublina, no i Grzeszek
też jest z Lublina. Dzień dobry. Jak e-commerce? Coś więcej powiedz.
e-commerce.pl i 18 innych krajów. Produkujemy rzeczy dla małych dzieci. Mam. i pań w ciąży.
Fajnie.
Zawsze nadal mnie zastanawia to, bo jesteśmy w takim początkowym stadium naszego projektu Mastery Commerce Hub. Jesteśmy po pierwszej sesji, w której też brałeś udział mastermindowej. Jak są twoje odczucia na ten moment, tak na samym starcie, po tych pół dniu dopiero?
Generalnie zacząłem odczuwać, bardzo lubię się dopstawca, bardzo lubię uczestniczyć w konferencjach, spotkaniach i zacząłem już odczuwać brak wiedzy na tyle głęboko merytorycznej, żeby ta wiedza była wartościowa. Konferencje są często organizowane dla osób początkujących albo myślących o branży e-commerce'owej, natomiast tutaj spotykam się z founderami, spotykam się z biznesami, które mają dokładnie te same problemy, co ja, więc jest to dla mnie samo mięso. Czysta merytoryka, bez zbędnego opakowania marketingowego, Ja jestem bardzo zadowolony, że przystąpiłem do tej inicjatywy. Bardzo mi się podoba. I na pewno masz długoletniego uczestnika już w tym projekcie, w mojej osobie. Bardzo jestem zadowolony, że udało mi się tutaj.
A czemu w ogóle chciałeś dołączyć?
Co było takim u Ciebie motorem napędowym?
Bo mówisz, że idziesz na konferencje.
Jak Ciebie przy tobie to porównał?
Bardzo szybko urośliśmy w pierwszych trzech latach.
Straży, że powiedziałem, po KRS-ie. Żałaństwo.
Bardzo szybko urośliliśmy i w pewnym momencie Staliśmy się ofiarami własnego rozwoju, biznes wymaga optymalizacji, biznes wymaga poukładania całego backgroundu, systemów wspomagających prowadzenie biznesu. To była dla mnie pierwszy taki nowoczesny case, pierwsza nowoczesna sprawa i tutaj już mam tyle propozycji i możliwości, które systemów, które wspomogą mi prowadzenie biznesu, że muszę teraz zrobić dobrą analizę i zacząć wybierać gotowe narzędzia, zacząć je prażać, zoptymalizować wszystkie procesy, zautomatyzować wszystko co się da i potem zacząć się dalej rozwijać już spoukładane biznesy.
Fajnie. A miałeś na przykład jakieś takie obiekcje, które zastanawiałeś przed dołączeniem? No bo jak mówisz, brałeś widzów w konferencjach. Jak to u ciebie wyglądało?
Nie, akurat czułeś, że jakby to, że
spotkanie z innymi founderami to jest jakby to, co może dać realną przewagę.
Moja pani dyrektor operacyjna poleciła mi twój profil. Zacząłem przeglądać swój profil i wszystkie wiadomości czy wiedzę, którą na tym profilu swoim instagramowym publikowałeś, ona trafiła do mnie idealnie w tle, więc naturalną rzeczą dla mnie było uczestniczenie w tej inicjatywie, więc nie obliczanych obiecji nie miałem.
Otóż byłem osobą, która zastanawiała się na przykład. i są w procesie, a oglądają ten
film, jeżeli są z konkurencji, nie przychodźcie.
Nie, nie, nie, nie, nie.
A wszystkim pozostałym naprawdę bardzo zachęcam. Koszt uczestnictwa, czy finansowy, czy ewentualnie czasu, który trzeba poświęcić tutaj na uczestniczenie w hubie, bardzo szybko się zwraca i jest absolutnie minimalny w stosunku do możliwych korzyści do pozyskania.
Fajnie, życzę ci w takim razie powodzenia, bo to co powiedziałeś jest bardzo ważne, że tu możesz duszać dużo pomysłów, ale na koniec dnia jako founderzy musimy wybrać te najważniejsze, bo to czasami jest tak, że dostajesz taki arsenał nagle w jednej
ładnie pomysłu, wybucha granat w głowie, myśląc aż kuszo padnie, wybrać najważniejsze bądki i zacząć je powoli, ale konsekwentnie realizować.
Kolejne pytanie mam dla ciebie. Co tobie samemu jako founderowi dało to środowisko?
Co mi dało? Myślę, że powrót do korzeni. Całe życie spędziłem właśnie również z tobą, Maćku, w klubach, gdzie tego social life'u było dużo. I sprzedaż w internecie jest fajna, ale nie jesteś w stanie złapać kontaktu z tymi klientami, a taki mastermind offline to
jest dla mnie też dalej trochę sprzedaż
w internecie, ale przede wszystkim fajnie jest łączyć fajnych ludzi i robić fajne rzeczy z fajnymi ludźmi. Więc mi to dało duże spełnienie i nowy bodziec, taki rozwojowy, taki jak miałem
w przypadku, kiedy zacząłem e-commerce.
Jestem super szczęśliwy, że tyle osób tu jest, że jakby tyle tematów się przewija, jakby setki różnych rozmów i wymiany wiedzy.
No to jeszcze takie zadam pytanie gratisowe od siebie. Czy myślisz, że jak szybko realnie ludzie zauważą właśnie to, że takie spotkania im coś dają?
No patrząc na wywiady, to jakby ludzie widzą już po nawet pół dnia spędzonym
z innymi osobami na tym samym poziomie,
wysokim poziomie e-commerce'owym, że już mają realny zwrot z tej inwestycji. Zresztą też to znam z autopsji, będąc w mastermindach, widzę, że to jest, to trzeba przejść barierę mentalną, wejść w mastermind, podzielenia się wiedzą, ale jak już to wejdziesz, to zobaczysz, że to jest najszybsza możliwość rozwoju w swoim biznesie, ale nie tylko biznesie, ale to jest w życiu, bo spotykasz się realnie z tymi ludźmi,
którzy mają te same problemy, są z
tej samej gliny co ty.
No czyli po prostu wszystko się kręci wokół społeczności i klienci powinni być społecznością i biznesy też powinny być społecznością.
Bo na koniec dnia ludzie kupują od
ludzi, ludzie uczą się od ludzi i w tym całym świecie ogromnej ilości wiedzy areajowej to jest najważniejsze, żeby być blisko człowieka i móc spotykać się tak jak dzisiaj na wydarzeniach.
Zacznę od tego, że pierwszą styczność, pamiętam, mieliśmy w czerwcu na takim warszacie, który organizowałem i pamiętam, że wtedy czekałaś na dołączenie do tego projektu. Ty mnie nie znając, powiedz mi, jaki sklep prowadzisz oraz jak się nazywasz?
Beata Kulbikowska, prowadzę sklep z federm.pl, serka własna.
I co ciekawe, wynikiem dołączenia do Master H możliwe, że będzie nasz cross z Dagiem.
Oskarze, na to bardzo liczę i trzymam za nas kciuki, wierząc, że to będzie turbosukces. Wielki sukces.
Też to tak czuję. No fajnie. Powiedz mi w takim razie na starcie, dlaczego Ty właśnie chciałaś dołączyć do MasterHubu, no bo pamiętam, że ten proces trochę trwał, ale jesteście już tu z nami.
Co to było w Twojej głowie?
Wiesz co, to było, to jest tak, że ja mieszkam w Gdyni, czyli na takim dla mnie troszkę uboczu tego całego serca biznesowego, który dzieje się przede wszystkim tutaj w Warszawie i mam bardzo rzadki kontakt i możliwość w ogóle kontaktu, zderzenia się z innymi biznesami, a już w szczególności z e-commerce'ami. Zatem dla mnie każdy tutaj najmniejszy kontakt, najmniejsza zderzenie z inną wizją, niezależnie wizę od branży, bo nawet jeżeli tutaj mieliśmy spotkania i ja zadałam jakieś pytanie, to okazało się, że to pytanie dokładnie przekłada się na każdą branżę. Pytaliśmy na przykład o to, jak właśnie zbudować strukturę marketingową i czy tematy adsów, SEO robić in-house'owo, czy delegować, czy jednak ekspertów zatrudniać i każdy słuchał i każdy wzniósł swój impakt.
Fajnie, czy tak sobie to wyobrażałaś? Jesteśmy na samym dopiero starcie MasterHubu. Jesteśmy po pierwszej takiej sesji mastermindowej. Teraz przed nami jeszcze dużo rzeczy tak naprawdę, ale staram się zawsze taki ten na gorąco pierwszy feedback zebrać.
Wiesz co, nie małam wyobrażeń, bo ja jeżeli wchodzę w coś nowego, to nie chcę sobie wizualizować, bo wtedy... Nie zaskakujesz się negatywnie, zaskoczyłam się pozytywnie, jest fajna energia, ludzie naprawdę są od razu otwarci i to chyba o to chodzi, jakby tutaj na starcie musisz wiedzieć, że jest win-win, że każdy musi coś wnieść i wydaje mi się, że nie ma ludzi, którzy mają jakieś kompleksy, ale
to chyba dlatego, że... Komunikowaliśmy to bardzo.
Tak, postawiłeś, że tu nie może być kogoś, kto dopiero zaczyna, bo jakbym zaczynała i bym tu słyszała te wszystkie liczby, kwoty... I ten cały backup, który stoi za ludźmi, to by się zestresowało. W momencie, kiedy jestem jakby równa z nimi, to jest to, kurwo, przyjemne. I naprawdzają się rozwojowe tam.
Ty swój e-commerce w ogóle opierasz w dużej mierze też na marce osobistej? Jeśli chodzi o Ciebie.
To jest tak, że może marka osobista w takim klasycznym znaczeniu to to nie jest, ponieważ nie robię jakby bohus-dżizoszumu. Tak, ja jestem tak zwanym brand hero. Kiedyś mnie ktoś tak nazwał i tak to przylubinęło do mnie. I to jest o tyle istotne, że jestem w tym wszystkim bardzo autentyczna, to znaczy zbudowałam zaufanie klientek, zbudowałam społeczność i dojrzewam razem z moimi klientkami. Oczywiście jest też moja druga noga, czyli moja córka, która buduje swoją społeczność i swoje klientki, swoją grupę odbiorców. Natomiast to jest na co dzień duże ułatwienie, ponieważ jeżeli potrzebuję sesję, jeżeli potrzebuję jakiś content, no to po prostu przygotowuję się rano i mamy temat zrobiony. Także nie wynajmuję, staram się nie wynajmować modelek. Staram się w tym trzymać wszystko w rezerwie, bo jest to wtedy mega spójne, one mogą się klienci utożsamiać, one wiedzą, że nie jest po drugiej stronie żaden bot. Ja odpowiadam na DM, ja komunikuję, ja pokazuję się na storieskach. Warto, jest to cudne na co dzień, bo to wiadomo, że życie raz masz lepszy dzień, raz gorszy albo coś się przytłacza bardziej takiego operacyjnego, ale walczę o to, żeby właśnie być tym frontmanką taką, za którą stoją ludzie.
Spytałem o to nie bez powodu, ponieważ ja też podobną osadę wyznaję i też chciałem, żeby słuchająca obywatele to wiedziały, że to budowanie marki osobistej w e-commerce'ie, niedużo osób na koniec dnia to robi, a to daje fajną przewagę konkurencyjną i chciałem, żeby to było inspiracyjne. Bardzo krótki wywiad, bardzo krótka rozmowa, ale...
Zawsze mówicie infantylne, ludzie kupują od ludzi, a to się mega sprawdza, po prostu ludzie nie lubią automatów, ludzie nie lubią, nie lubią botów.
Dziękuję ci bardzo. Ja chcę tylko dodać ci bardzo ważny wstęp. To, że dzisiaj się tu spotykamy w społeczności, Kuba do tego dołożył swoją cegiełkę, ponieważ ty, Kuba, byłeś w wielu społecznościach chyba, nie? W Polsce.
Jestem. W sumie.
Cały czas.
Z niektórych wyszedłem, bo wiesz, jak to jest ze społecznościami. Są dobre na pewien etap twój, rozwoju, albo po prostu nie spełniają jakichś tam kryteriów, czyli w ogóle nie spełniają swojej obietnicy, którą składają, ale nadal jestem w niektórych, bo tą wartość cały czas dają.
Zanim wejdziemy w wątek społeczności, weź mi może powiedz, jak ty się nazywasz, czy jak jesteś z tej firmy, bo nie zrobiłem tego wstępu, a nie wiem, czy pasek się pojawi z informacją.
Miło mi, Jakub Lisiński, firma Allmed, apteka i drugieria internetowa i nowa marka najlepszych suplementów na rynku.
Nowy partner podcastu z Butam Marketing, więc po stawku reklamową wchodzimy w konkret. No właśnie, byłeś w wielu społecznościach Puba i znamy te szczynie od dzisiaj, mamy kontaktu. Jak twoje w ogóle wrażenia po pierwszym dniu, który zazwyczaj kończy Master E-Commerce Hub. Ty byłeś w wielu społecznościach, ale w Mastermindzie dla e-commerce'ów to jesteś pierwszym.
Tak, no bo te organizacje, w których byłem, czy jestem, to są jednak takie multi branżowe. Multi branżowe, ale nie tylko tak jak tutaj, że wiadomo e-commerce różne branże, tylko w ogóle po prostu różne typy firm. Ta wartość jest rzeczywiście, ale nie jest tak skonkretyzowana na konkretny case. Tutaj pierwszy raz jestem w takiej grupie dedykowanej do e-commerce'u i rzeczywiście, no wiadomo, tematy są wokół tego, ale bardzo szczegółowe. No i rzeczywiście rzadko się zdarza, żebym ja wyjmował notatnik. Jednak ta firma, skala, którą...
Największy jesteś w hubie teraz.
Skala jest duża, więc są takie organizacje, nie wiem czy tu nazwy podawać czy nie, Ale XYZ powiedzmy, które zrzeszają ogromne biznesy i rzeczywiście tam wartość jest duża. Ja sam uczę się non stop. Natomiast to jest co innego, kiedy rozmawiasz o wszystkim, o logistyce, o finansach, o różnych. A tutaj jest jakby ten konkret odnośnie i komersu. Ja dzisiaj cały dzień miałem wiesz notatnik i zapisywałem sobie. Przedsiębiorcy z natury są innowacyjni i tacy kreatywni, ale e-commerce jest bardzo blisko marketingu, więc tutaj mam poczucie, że nawet nie chodzi o innowacje, tylko o tą kreatywność, jest na ogromnie wysokim poziomie, więc jak dajemy ten case, to rzeczywiście te pomysły oprócz doświadczenia w trakcie są wymyślane też jeśli chodzi o jakieś rozwiązania. No mega, mega. Powiedziałem to zdanie, które nie wiem czy tu powtarzasz.
Tak, tak, najważniejsze.
Pikamy dalej.
Że kurwa zajebistą grupę stworzyłeś. Naprawdę jestem... Gratulacje, bo to nie jest cukierkowanie. Jestem znany z tego, że właśnie mówię...
Wie o wyjazdach w Bawełnach.
Tak, mówię jak jest.
Jak jest dobrze, to dobrze.
Jak jest źle, to źle. Natomiast jest to naprawdę mega fajne miejsce
i ja już czuję wartość.
Też nie tanie, ale jednak czuję tą wartość, że ona już dzisiaj mi się naprawdę podczas jednego takiego eventu myślę, że mi się już jakby ten zwraca, więc rzeczywista wartość jest tutaj.
Fajnie w ogóle, że dołączyłeś. No i to jest to, co powiedziałeś, że właśnie ja się zastanawiam w sumie teraz dlaczego nie ma społeczności, które są skategoryzowane, na przykład nie wiem, ludzie od transportu, tylko że jest ten temat taki bardzo szeroki, a tu jednak mogłeś poruszyć wątek kursowy. Super, że w ogóle to powiedziałaś, mi jest mega miło i myślę, że ta współpraca się jeszcze rozwinie, bo mamy temat bardzo ważny do przewinięcia, czyli influencer.
A, no tak.
Więc dzisiaj na kolację mam zapisane, że z Kubą dzisiaj gadam o informacjach. No dobra, w porządku, super. Dzięki wielkie za krótką rozmowę.
My dzisiaj będziemy mieć taką kolację w fajnym klimacie. Będzie 70 osób, więc to będzie największa
kolacja e-commerce'owa w Polsce. To jest z pewnością. Tym niemniej bardzo się cieszę, bo te
starania działalni e-commerce'owych, podcastów mają zwiększenie właśnie w eventach offline'owych. I to jest fajne, że online przenosi się do offline'u.
To był mega intensywny dzień, sam spisałem ogromną ilość pomysłów swoim uzasadniku w telefonie i jeśli chcesz dołączyć do naszej społeczności,
do społeczności ludzi, którzy działają na wysokim
poziomie founderów e-commerce'owych, to sprawdź w linkopisie, możesz spróbować zaaplikować. Nie jest łatwo się dostać, ale warto zaaplikować, ponieważ jak widzisz mamy naprawdę bardzo fajnych founderów i stworzymy najlepszy network mastermindowy w Polsce.
More from Oskar

Performance marketing w e-commerce 2026. Lekcje z budżetu 1 mld zł | Paweł Lewkowicz | Shoper

20-latkowie robią 420k miesięcznie, ale nie mają strategii? EcomScale Challenge #2

23 i 25 lat. 5,5mln zł rocznie. Jak zbudowali dropshipping od zera? | EcomScale Challenge #2







