W odcinku Jarosław Kuźniar udziela praktycznych wskazówek, jak przygotować się i zachowywać jako gość w debacie lub panelu. Rozróżnia on rolę gospodarza (osoby wita i czeka) od roli hosta (partnera dyskusji, kontrolującego czas i dynamikę) i podkreśla, że gość musi być równie przygotowany. Kuźniar zaleca dokładne poznanie współdebatantów i hosta – ich dotychczasowe wystąpienia, styl argumentacji i preferencje – aby móc przygotować kontrargumenty i przykłady. Podkreśla, że gość powinien występować jako ekspert, który wykracza poza standardowy przekaz firmowy, przywołując szerszą wiedzę, raporty, książki i inne źródła, aby dostarczyć publiczności wartość. Ważne jest aktywne zarządzanie czasem i flow debaty: obserwowanie zegara, gotowość do wtrącenia się w każdej chwili, nie czekanie na zaproszenie hosta. Zaleca prowadzenie notatek (elektronicznych lub analogowych) w celu cytowania istotnych argumentów innych uczestników, unikanie powtarzania już powiedzianego oraz wnoszenie nowych perspektyw i danych. Przypomina o używaniu imion współdebatantów, co pomaga budować atmosferę hosta i utrzymać dyskusję na poziomie. Całość jest skierowana do liderów i specjalistów, którzy chcą efektywnie uczestniczyć w krótkich (ok. 25‑minutowych) debatach, czyniąc je bardziej wartościowymi i dynamicznymi.
Chapters
Jak być dobrym w debacie? Jak się przygotować? O czym nie zapomnieć? Jak być lepszym w dyskusji na scenie? Szczególnie, że obok siedzą ludzie, którzy na podobnym poziomie zawodowym czasami prezentują się lepiej niż ja. Służę odpowiedziom. To jest pytanie, które bardzo często się pojawia, dlatego że debaty, mam takie doświadczenie, dla wielu liderów są czymś łatwiejszym, zanim wyjdą na scenę z prezentacją. Zanim porwę tłumy sam, usiądę w debacie i porozmawiam. Tylko z drugiej strony słyszę, dlaczego te debaty są takie nudne. Z dwóch powodów. Często dlatego, że hości są nieprzygotowani, że są źle przygotowani, że w ogóle mylą bycie gospodarzem z byciem hostem. Gospodarz to jest ten, który wita, otwiera, siedzi i czeka, aż goście wyjdą. Host to jest ten, który jest partnerem w dyskusji, który jest przygotowany, który potrafi dołączyć się, czasem także jako ekspert, potrafi skontrować, przypilnować czasu i wszystkiego tego. Będzie o tym osobny odcinek. Ale gość w debacie dzisiaj to też jest osoba, która powinna być przygotowana. Namawiam was do tego, żebyście szykując się do wyjścia i debatowania na scenie, każdej, nie dawali się wcisnąć w pewien silos na zasadzie, pan powie to, pan powie to, a pani powie to. Bardzo dziękuję, możemy zamykać. Debata, dyskusja, dla mnie to jest rozmowa. Wszyscy jesteśmy zainteresowani tym, o czym rozmawiamy. Mamy jeden wspólny temat, choć wątki mogą być różne. Może być tak, że kiedy w debacie siedzi pięć osób, czasami o jakimś wątku porozmawiają trzy ciekawe osoby. O innym porozmawiają trzy inne ciekawe osoby. O innym porozmawia sobie host one-to-one z kimś, kto będzie idealny do tego. To nie jest na tyle demokratyczny sposób bycia na scenie, że wszyscy muszą mieć swoje pięć zdań. Nie, nie muszą. Mało tego, nie zawsze powinni. Natomiast z perspektywy gościa w debacie musicie się przygotować. Już powiem jak. Ważne, żebyście znali swoich współtowarzyszy w tej debacie. Możecie, jeżeli już znacie nazwiska, zerknąć, gdzie byli, jak się prezentują, jakich używają argumentów, na co zwracają uwagę, czy mówią dużo, czy mówią ciekawie, jakie podają przykłady. Będziecie mogli mieć kontrprzykłady czy kontrargumenty. Fajnie, żeby była energia w rozmowie. Sprawdźcie hosta, który będzie z Wami rozmawiał. Sprawdźcie, jak moderuje, czy zadaje krótkie pytania, czy zadaje pytania, które mają sens, czy próbuje odegrać ważniejszą rolę niż Wasza na tej scenie. Będziecie wiedzieli, jak się ustawić. Będziecie mieli dobre dane do tego, żeby być przygotowanym. Natomiast Wasze przygotowanie do tematu, który musicie mieć jasno określony, powinno wyglądać w ten sposób, że traktujecie siebie nie tylko jako gościa, gościówę z konkretnej organizacji, która ma na wizytówce tę, a nie inną funkcję, I bardzo chętnie opowie, w jak doskonałej firmie pracuje, bo to będzie mało interesujące dla publiczności, nawet jeżeli wasza robota jest naprawdę interesująca, a wasza firma jest najlepszą na świecie, dla publiczności ważne będzie, żeby miała wartość w tym, co mówicie. Jeżeli temat jest ustalony, to pamiętajcie, że wychodzicie jako eksperci, którzy mają ponadprzeciętną wiedzę. których ludzie chcą słuchać właśnie dla tej wiedzy. Bo ona jest inna niż wiedza publiczności, bo ona jest ciekawsza, bo ona pokazuje inną perspektywę, pokazuje inny kontekst. I ekspert to bywa uwalniające, szczególnie dla ludzi w korporacjach, którzy mają pewien przekaz od marketingu, PR-u i compliance. Czego nie mówić, co mówić, jak mówić. To trudne z perspektywy publiczności, żeby słuchać deklamowanych słów, które są zgodne z przekazem dnia danej organizacji. Musicie być uczestnikami rozmowy. I teraz, jeżeli będziecie myśleli o sobie, jestem ekspertem w danej dziedzinie, pracującym w firmie X, którego zaproszono do debaty, żeby z innymi uczestnikami tej debaty porozmawiała czy porozmawiał, no to podzielę się wiedzą z mojej organizacji, być może raportami, badaniami, które mamy, które robimy. ale także dołożę swoją wiedzę, bo skoro jestem ekspertem, no to zakładam, że wiem więcej niż wie moja firma albo niż moja firma chce, żebym powiedział na scenie. Czyli interesuję się ogólnymi trendami, potrafię czytać fajne raporty, znam fajne cytaty, widziałam fajne badania. Przeczytałam fajną książkę, usłyszałem dobry podcast. Rąk mi braknie za chwilę do tego, gdzie możecie znaleźć źródła, dlatego żeby wasza wiedza była lepsza, pełniejsza, szersza, głębsza. I bardzo często ta wiedza ekspercka, wychodząca poza ramy waszej organizacji, bywa uwalniająca. Bo jeżeli dotykamy tematu, który jest dla was trudny, o którym nie możecie mówić za głęboko, bo takie są reguły gry, no to macie szansę nie zostawić ludzi z odpowiedzią, ale o tym nie mogę mówić, o tym nie mogę gadać, tu jest granica moja. Możecie wybrać z tego generalną myśl, podpartą odrobiną szczegółowej wiedzy z waszej organizacji, tej bezpiecznej powiedzmy, czy tej, na którą się możecie zgodzić na scenie i wtedy to będzie miało ręce i nogi. I co ważne, od pilnowania czasu, pilnowania flow jest host, powinien być host, ale wy też. Zerknijcie na to, co mówi zegar, w jakim momencie dyskusji jesteście. Bądźcie gotowi cały czas do dyskusji. Nie czekajcie osadzeni na fotelu, aż ktoś w łaskawie wam zada pytanie, a wy wtedy pomyślicie sobie, no dobra, zbiorę się, sięgnę po mikrofon, wyprostuję się i powiem dwa słowa. musicie być cały czas gotowi. Jako host, widząc, że ktoś jest w gotowości, ja częściej do niego wracam. Ja częściej go prowokuję do tego, żeby powiedział. Zapraszam do dyskusji, więc bądźcie przygotowani na to, że w sumie w każdej chwili możecie dołączyć się do rozmowy. Możecie dołączyć się do rozmowy nie czekając na hosta. Możecie wysłać sygnał hostowi. Chętnie. Uzupełnić wiedzę. I a propos uzupełnienia, to już będzie puenta tego krótkiego odcinka The Host. Jeżeli jesteście uczestnikami debat i ona trwa, no dzisiaj coraz krócej, powiedzmy 25 minut. To dużo. to starajcie się nie powtarzać tego, co już zostało powiedziane, jeżeli wypowiadacie się w dziesiątej czy piętnastej minucie. Starajcie się dołożyć coś, pokazać inną perspektywę, dołożyć inną daną, mieć kontrargument, cokolwiek takiego, co posunie tę rozmowę do przodu, okej? Miejcie przed sobą, tak jak ja tutaj teraz, coś, co może być waszymi notatkami, elektroniczne, cyfrowe albo analogowe, bez dwóch zdań. Miejsce, w którym na przykład, jeżeli jesteście uczestnikami dużej debaty, i Wasza koleżanka z banku Y mówi coś fajnego, co może Wam za chwilę się przyda, ale wiecie, że czas na Was przyjdzie dopiero później. Notujecie sobie jej myśl, jej argument, żeby później zacytować i wyjść z tym do ludzi. Pamiętajcie imiona ludzi, którzy są z Wami. Używajcie ich. Bądźcie trochę jak host czasami. Pomagajcie tej dyskusji, żeby ona miała ręce i nogi, a przynajmniej większe ręce i większe nogi niż dzisiaj większość polskich debat ma.