Jak mądrze pracować z AI przy wystąpieniach publicznych?
13 May 2026 · 8 min
W podcaście Jarosław Kuźniar opisuje, jak liderzy i mówcy mogą wykorzystywać narzędzia sztucznej inteligencji do przygotowywania tekstów wystąpień, jednocześnie podkreślając, że AI nie zastąpi autentyczności i osobistego stylu prelegenta. Autor ostrzega przed nieprzemyślanym użyciem generowanych treści, które mogą brzmieć nienaturalnie i zdradzać ich sztuczne pochodzenie. Kuźniar wyjaśnia, że jakość wyniku zależy od jakości danych wejściowych, sposobu „skalibrowania” i „promptowania” modelu oraz od intensywnej edycji i ćwiczeń po otrzymaniu tekstu. Przedstawia konkretne wytyczne: krótkie, zamknięte zdania, małe akapity (2‑3 zdania), wyraźny rytm, unikanie nadmiernych anglicyzmów i nieadekwatnych porównań. Zaleca ręczne zaznaczanie przerw, podkreślanie kluczowych fragmentów i wielokrotne próby wygłoszenia tekstu, aby wprowadzić własne niuanse i osobistą puentę. Na koniec podkreśla, że AI może być użytecznym partnerem w fazie wstępnej, ale ostateczna odpowiedzialność za autentyczność i skuteczność przekazu spoczywa na mówcy.
Chapters
Miałem chwilę. Przygotowałem tekst mojego wystąpienia wspólnie z czatem. Ludzie będą zachwyceni. Coraz częściej ostatnio wielu liderów, którzy odkryli już na dobre AI przychodzi tu do studia i mówi mam tekst, wreszcie udało mi się zapanować nad czasem i możemy zrobić z tym wszystko, zobaczysz. Dużo przykładów, fajne anegdoty, wszystko moje. Natomiast kiedy zaczynamy analizować sobie ten tekst, to już nie jest tak wesoło, już nie jest tak zwinnie i sprawnie, już nagle się okazuje, że to chyba nie jestem ja. I to jest dzisiaj największy problem. Nie to, że zaczynacie pracować z narzędziami, ale to, że pracujecie z tymi narzędziami technologicznymi, AI-owymi, w sposób nie do końca przemyślany. To jest narzędzie, które potrafi zebrać jak najlepsze dane, zrobić doskonały research i przygotować coś, co może Wam się przydać na scenie także. Ale pamiętajcie, że dzisiaj koniec końców publiczność na scenie będzie doceniała naturalność, opanowanie, spokój i słowa i zdania, które będą wynikały z Was samych. Więc naturalne jest, zakładam, że jak już siedzicie w agentach, to wiecie trochę więcej na ten temat niż średnia. że to, co on przygotuje dla was, będzie tak dobre, jak dane, które włożycie. Będzie tak dobre, jak internet, z którego on czerpia. Będzie tak dobre, jak to, w jaki sposób go skalibrujecie, czy spromptujecie do tego, żeby przygotował dla was narzędzie, przygotował dla was tekst, przygotował dla was speech, który ma ludzi porwać. Schematę on zna, strukturę on zna, super, że może w tym pomóc, ale to, na co zwrócicie uwagę, to co będzie pomiędzy przygotowanym tekstem, a wami na scenie, jest kluczowe, żeby nie powiedzieć krytyczne. Wszystkie niuanse to jest to, czego dzisiaj żaden model AI jeszcze nie potrafi. Good for us, dlatego że jesteśmy mu do czegoś jeszcze przydatni. Też pracuję bardzo mocno z różnymi narzędziami, głównie z klodem. Przygotowuję tysiące materiałów, które najpierw w postaci researchu, a potem w postaci przygotowanego tekstu przerabiam, przepisuję, ustawiam, kalibruję, cyzeluję. Czuję się trochę jak ktoś, kto... Może to będzie obrażliwe, ale przepisuję pewne rzeczy, które zostały przygotowane dla siebie i pod siebie. Czasami nawet robią to osoby u mnie w redakcji. Przygotowują pewne rzeczy, które znają mnie doskonale. Mamy przygotowane modele do pracy grupowej. Wiemy już jaka powinna być struktura, ile powinno być słów w zdaniu, ile powinno być akapitów, jaki powinien być rytm tego wszystkiego, ale Co iteracja, to inne wykonanie. Dlatego proszę, żebyście poświęcili czas nie tylko na to, żeby wrzucić, weź napisz mi wystąpienie, mam zmobilizować ludzi, żeby czwarty kwartał był świetny. Ale sposób w jaki będziemy rozmawiali z tym narzędziem będzie kluczowy. To co dołożycie do gotowego tekstu będzie interesujące dla publiczności powielokroć bardziej niż defaultowe przykłady, defaultowe porównania, używanie nadmiernej ilości anglicyzmów, porównań, czasami słowa, które on zamienia na polskie rzekomo, są tak niepolskie, że po tym poznać, że zostały wygenerowane przez czat, GPT lub inny. Miałem ostatnio taką... To była przyjemność, koniec końców, ale jednocześnie było to bardzo ciekawe doświadczenie, żeby nie powiedzieć eksperyment. Pracowałem z grupą liderów, którzy... Jedni przygotowali tekst przez siebie samych wymyślony, a drudzy korzystali z narzędzi. Super sprawa. Super było usłyszeć, jak bardzo byli zaangażowani w czytanie pewnych rzeczy, które zostały przygotowane. Zdania były za długie, zdania były wielokrotnie złożone, zdania miały za dużo treści, za dużo przykładów. Nie było tam rytmu, było tam dużo takiego brzmienia, które sprawiało wrażenie nieszczerości, w takim wydaniu, że osoba, która to czyta, nigdy w życiu się tak nie zachowywała przed nami. A pamiętajcie, że bardzo łatwo jest dzisiaj ludzi oszukać. W takim znaczeniu, że oni mają na tyle wyczulone uszy i oczy, szczególnie jeżeli pracują z wami na co dzień, że będą czuli, że coś tu nie gra. że coś tu jest nie tak, że coś tu jest sztuczne, a tego byście nie chcieli. Ja bym tego nie chciał jako widz i wasi widzowie i wasi słuchacze, wasza publiczność, wasze zespoły na pewno też nie. Więc ten odcinek The Host dedykuje tym, którzy myśleli, że sprawa załatwiona. Są narzędzia, będzie robota. Są narzędzia, będą super płomienne przemówienia. Jeżeli tak się zdarza, że narzędzia dzisiaj będą was w tym wspierać i wejdziecie w ten świat i będziecie mieli naprawdę fajnego partnera do tego, żeby coś wam przygotował, to może być tylko dobry początek. Potem trzeba wykonać te prace. Potem musicie przejść przez to, przećwiczyć to, być może nawet bardziej niż gdybyście pisali sami, żeby dobrze to wykonać, żeby dobrze opowiedzieć historię, która gdzieś między tymi przygotowanymi przez narzędzie zdaniami jest ukryta. Więc pamiętajcie o tym, że Przykłady, które podsuwa Wam narzędzie, muszą być przez Was sprawdzone. Że porównania, które może Wam podsuwać narzędzie, mogą być niewiarygodne w Waszym świecie. Że tylko Wy, żyjąc w jakiejś historii, czy żyjąc jakąś historią, będziecie wiedzieli, jaki przykład zastosować. Jaki niuans może sprawić, że siądzie ta historia. Jakie porównanie, jakie nawiązanie może być tym, co rzeczywiście przywiąże słuchaczy i widzów do Waszej treści. Nie dajcie się porwać narzędziom, które są w stanie wytworzyć najdłuższe na świecie teksty, w sekundę dosłownie, że to takie ma być. To wy musicie czuć, na ile to siądzie. Dzisiejsza publiczność lubi krótko, lubi konkretnie, lubi rytm w tym, co robimy i co mówimy. Zdania muszą być krótkie. Zdania muszą być zamknięte. Zdania muszą mieć sens. Zdania muszą wynikać jedne z drugiego. To nie może być zlepek czegoś, co przypomina fajne flow. To flow musicie zbudować także na własnych przekonaniach, na własnym charakterze i na własnym doświadczeniu. Więc niech to będzie tylko dobry wstęp do tego, żeby pomyśleć sobie, o, mam początek czegoś, co teraz wymaga ode mnie pewnego uczesania, skalibrowania, wypolerowania. Więc skracajcie. I skracajcie nie tylko zdania, ale też akapity. Dobry akapit, taki, który też łatwo będzie zapamiętać i który później idąc na scenę łatwo będzie wygłosić, to jest akapit, który ma dwa zdania, może trzy maksymalnie i jest przerwa. I to dosłownie przerwa pokazuje, jakbym ją sobie tutaj narysował, ale tak też tworzę teksty dla liderów. Żeby tych przerw było jak najwięcej. Akapit to jest dosłownie coś bardzo krótkiego. To są dwa, trzy zdania, jak powiedziałem. Później jest oko, powietrze, przestrzeń na to, żeby zerknąć sobie na coś, co jest poniżej. Żeby umiejętnie przeskakiwać między wątkami. Tam, gdzie musi być mocno, jest bold. Tam, gdzie ma być kropka, jest kropka. I co ważne, może to też będzie fajna podpowiedź na zaś, kiedy macie już napisany z czatem. Jednym, drugim, trzecim, czwartym, piątym. Tekst. I zaczynacie... Macie go wydrukowanego nawet. I zaczynacie z nim pracować. Trochę jak aktor ze swoją sztuką, którą czyta, żeby za chwilę ją zagrać dobrze na scenie. Weźcie długopis, pokreślcie tam, gdzie ma być wyraźna kropka, napiszcie sobie, zaznaczcie moment, w którym ma być przerwa. Tu się mam zatrzymać, bo tutaj będzie moja najważniejsza puenta. Najlepiej, żeby to była ta wasza puenta, a nie czata. Przynajmniej na tę chwilę tak to wygląda.
More from Jarosław
Lęk przed wystąpieniem - co się dzieje i co na to nauka? | zapowiedź webinaru z dr. Drążkowskim




